niedziela, 9 stycznia 2022

Cudowności w komplecie! :)


"Pustynny Książę" Księga II już 14 stycznia - do premiery zostało tylko 5 dni!


Fabryka Słów jak zawsze przyjemnie zaskakuje, u mnie więc "Pustynny Książę" już w komplecie - recenzja niebawem!


#pustynnyksiążę #cyklzmroku #brett #petervbrett #fabrykasłów #zapowiedź #premieraniebawem







sobota, 8 stycznia 2022

W domu czarownicy. Jak za pomocą rytuałów i zaklęć stworzyć przestrzeń pełną dobrej energii - Arin Murphy-Hiscock

 
Tytuł: W domu czarownicy. Jak za pomocą rytuałów i zaklęć stworzyć przestrzeń pełną dobrej energii (tytuł oryginału: The House Witch: Your Complete Guide to Creating a Magical Space with Rituals and Spells for Hearth and Hom)
Autor: Arin Murphy-Hiscock
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 15.09.2021
Liczba stron: 272


Dom pełen magii.

Domowe ognisko ma wielką moc. To oaza naszego spokoju, wyciszenia i prywatnego szczęścia, do której każdego dnia wracamy po uporaniu się z trudami codziennych obowiązków. Dzięki niniejszej książce możemy spróbować uczynić tę oazę jeszcze lepszą! Wystarczy mieć tylko chłonny umysł i otworzyć się - choć trochę - na to, co być może wymyka się naszemu tradycyjnemu sposobowi pojmowania tego, jak należy dbać o swój dom, co jednak może być dla tego domostwa niesamowicie użyteczne. Nie wystarczy bowiem tylko o ten dom dbać - trzeba do tego wszystkiego (a przynajmniej warto) dołożyć trochę magii. Na przykład takiej, która bardzo mocno związana jest z energią i z ludową mądrością, którą kiedyś praktykowały niewiasty zwane przez nas (jakże krzywdząco) wiedźmami i czarownicami.


Być może naprawdę dobrze jest być w życiu - choćby w jakimś małym stopniu - wiedźmą i czarownicą? Arin Murphy-Hiscock przekonuje, że tak. Autorka przeprowadzi nas przez kolejne strony opowiadając czytelnikom o praktykach wicca, o przepływach energii, o sztuce zielarskiej oraz o umiejętnościach iście duchowych, dzięki którym nasz dom naprawdę może napełnić się magią. Wszystko to bardzo mocno nawiązuje do szeroko pojętej Ezoteryki i parapsychologii, której elementów na łamach niniejszej książki nie zabraknie.


Wgryzając się nieco bardziej w szczegóły dowiemy się dzięki omawianej lekturze np. tego, jak kreatywnie (a nawet leczniczo!) wykorzystywać zioła i sztukę zielarską, jak korzystać z dobrej energii przy dekorowaniu mieszkania i ustalaniu funkcjonalności domowych przestrzeni, a nawet tego, jak sprząc to wszystko w całość z tym, jak się na co dzień odżywiamy. Dodatkowo poznamy także techniki i rytuały oczyszczające naszą domową przestrzeń ze złej energii, a także obrzędy, które usprawnią przepływ dobrej energii (do czego użyjemy m.in. ziół i blasku świec).


Wszystko to być może brzmi dziwnie i zalatuje szarlataństwem, lecz nie ma z nim nic wspólnego. To wyłącznie zbiór znanych, ludowych sposobów na lepsze funkcjonowanie domowego ogniska, które uzupełniono o praktyki z zakresu wicca oraz sztuki uzdrawiania energią. Wymaga to wprawy i ćwiczeń, jednak - jak zapewnia autorka - jest całkowicie bezpieczne oraz użyteczne. Czy coś szkodzi spróbować? Moim zdaniem nie.


„W domu czarownicy” to wyjątkowy poradnik, który pokazuje, jak w dzisiejszym zabieganym świecie wykreować duchowy raj dla siebie i swoich bliskich. Podpowiada, jak odpowiednio umiejscowić i wzmacniać duchowe ognisko domowe, jak wykonywać rytuały, łączyć magię z jedzeniem, opanować sekrety kociołka i świętego płomienia. Dzięki zawartym w książce wskazówkom nauczysz się tworzenia rękodzieł oraz stosowania prastarych praktyk wiedźm domowych.


Dział Księgarni Tania Książka poświęcony Ezoteryce i parapsychologii to wyjątkowe lektury, które wymykają się tradycyjnym sposobom pojmowania ludzi, świata i otaczającej nas rzeczywistości. To książki z pogranicza mistycznej duchowości, religii, mistycyzmu, przepowiedni i tajemnic, które od zawsze zakorzenione są w prastarych ludowych mądrościach. Obecnie coraz częściej się do tego wszystkiego wraca, stąd zapotrzebowanie na takie właśnie książki, którym nie brak odbiorców. Z pewnością nie zabraknie ich też w przypadku "W domu czarownicy..." - ta lektura z całą pewnością na to zasługuje.

Książka zrecenzowana dzięki uprzejmości Księgarni taniaksiazka.pl


#bloggujezTK #taniaksiazka #ksiegarniataniaksiazka #wdomuczarownicy #ArinMurphyHiscock #rytuały #zaklęcia #dobraenergia #przepływenergii #domoweognisko #cosnapolce #bookstagram #bookreview #czytamksiazki









Jeszcze w styczniu od Czarnej Owcy


Jeszcze w styczniu czeka nas co najmniej kilka arcyciekawych nowości od Wydawnictwa Czarna Owca - nie przegapcie!

#czarnaowca #wydawnictwoczarnaowca #drugasiostra #cisza #patrzacwslonce #yalom #mohlin #nystrom #thichnhathanh #cosnapolce










Neil DeGrasse Tyson powraca!


Od pewnego już czasu możecie znaleźć na księgarskich półkach zbiorcze wydanie "Kosmicznych zachwytów" i "Kosmicznych rozterek" Neila deGrasse Tysona. Jeśli nie mieliście jeszcze okazji sięgnąć po te książki - nie przegapcie najnowszego wydania!

Wszystko oczywiście dzięki Wydawnictwu Insignis!

Z opisu Wydawcy:
Jak będzie przebiegał kosmiczny koniec świata? Jaki kolor ma wszechświat? Czy obce formy życia są takie, jak wyobraża je sobie Hollywood? Czy w pasie asteroid faktycznie nietrudno o stłuczkę? Woda w kosmosie, chaos w Układzie Słonecznym, niesamowite silniki galaktyk, spektakularna śmierć w czarnej dziurze… Oto próbka Kosmicznych zachwytów i rozterek – przystępnej i napisanej barwnym językiem książki Tysona, wypełnionej po brzegi porównaniami, obrazowymi zestawieniami, intrygującymi anegdotami i humorem.

#kosmicznezachwytyirozterki #kosmicznerozterki #kosmicznezachwyty #neildegrassetyson #insignis #wydawnictwoinsignis #kosmos #nauka #astrofizyka #cosnapolce








Jak rosnę - książka zapisków z mojego dzieciństwa - Monika Koprivova


Autor: Monika Koprivova
Wydawnictwo: Familium
Data wydania: 01.01.2021
Liczba stron: 132


Kronika dzieciństwa.

Przepiękny album ze wspomnieniami to coś, co nie tylko zachowa je w pamięci, ale także coś, do czego zawsze można wrócić z prawdziwą radością i z uśmiechem na ustach. Ważne chwile zdarzają się w życiu każdego z nas, a w życiu naszych dzieci przede wszystkim. "Jak rosnę - książka zapisków z mojego dzieciństwa" to album, który możecie wypełniać przez lata właśnie po to, by potem móc z radością wracać do zachowanych na papierze i w fotografiach wspomnień. Warto to zrobić!


"Jak rosnę..." to jednak coś więcej niż zwykły album na zdjęcia. Na fotografie znajdzie się tutaj oczywiście miejsce (i to nawet całkiem sporo!), to jednak przede wszystkim prawdziwa kronika dzieciństwa, którą możemy samodzielnie zapełnić od pierwszej do ostatniej strony. Znajdzie się tutaj miejsce na wspomnienia, anegdoty, śmieszne historie i na rodzinne opowieści, które pełne są ciepła, uśmiechu i miłości. A wszystko to - chronologicznie patrząc - od pierwszych dni życia naszego dziecka (a nawet wcześniej; album ma w sobie także przestrzeń na opis znajomości rodziców i na wspomnienia z okresu ciąży) aż do jego/jej osiemnastych urodzin!


W albumie mamy szansę uwiecznić wspomnienia naprawdę niezwykłe. Może to być opis pierwszych zabaw, historia o wyżynaniu się pierwszych ząbków, wspomnienie pierwszych kąpieli, ulubionych zabaw, kołysanek, zabawek, czy też miejsc, które najczęściej się wspólnie z dzieckiem odwiedzało. To także miejsce na wspomnienia z kolejnych imprez urodzinowych, z rodzinnych wakacji, z zabawnych wypadków, szkolnych historii, przygód - i tak sukcesywnie aż do ulubionych filmów, muzyki, wspomnień ze studniówki i do wejścia Naszego Dziecka w dorosłość. Bezcenne? O, tak. I to bardziej, niż można by przypuszczać!


Album możecie - jako rodzice - wypełniać sami lub wraz ze Swoją Pociechą. Możliwości są tutaj tak naprawdę dwie. Albo uczynicie z niego coś, co radośnie uzupełniacie razem, albo też coś, co będziecie uzupełniać sami i np. pewnego dnia (np. na osiemnastkę?) wręczycie Swojemu Dziecku jako fantastyczny prezent! Jest jednak także pewna droga pośrodku tych możliwości, którą zresztą sugeruje Wydawca - można bowiem do pewnego momentu wypełniać album samemu, dać go później dziecku z jakiejś okazji jako prezent i od tej chwili wypełniać go dalej wspólnie (lub zostawić to dziecku np. jako jako jego pamiętnik). Nieważne, którą z tych możliwości wybierzecie - każda droga jest dobra :)


Tego rodzaju prezenty należą do najlepszych z możliwych. To taka Wasza własna książka, do której zawsze z przyjemnością będziecie mogli wrócić, aby powspominać swoją rodzinną historię. To jest warte każdej ceny, a także wszystkich chwil cierpliwości, systematyczności i samozaparcia, jakie włożycie na przestrzeni czasu w uzupełnianie tego albumu. Z całą pewnością warto go jednak mieć - przyzna to każdy, kto ma coś takiego.


Moim skromnym zdaniem nie warto czekać z zaopatrzeniem się w coś tak fantastycznego jak ten album. Im szybciej będziecie go mieć - tym lepiej. Tym szybciej bowiem będziecie mogli zacząć go wypełniać i tym większa jest szansa, że żadne piękne wspomnienie Wam nie umknie.

Polecam!

Z opisu Wydawcy:
Książka „Jak rosnę” zawiera starannie dobrane pytania, oryginalne, ręcznie malowane ilustracje i ma solidną oprawę, dzięki której będą się nią cieszyć całe pokolenia. Stanie się cenną kroniką dzieciństwa i pomoże zachować najpiękniejsze chwile wspólnego życia, do których będzie z przyjemnością wracać nie tylko główny bohater czy bohaterka, ale także ich rodzice, a w przyszłości być może również przyszli potomkowie.

Dziękuję Familium za egzemplarz recenzencki.

#jakrosne #ksiazkazapiskowzmojegodziecinstwa #familum #albumwspomnien #pomyslnaprezent #albumrodzinny #wspomnienia #dziecinstwo #magiawspomnien #cosnapolce #bookreview #bookstagram









środa, 5 stycznia 2022

"Pustynny Książę Księga II" już 14 stycznia!


Druga część "Pustynnego Księcia" ukaże się nakładem Fabryki Słów już 14 stycznia - nie przegapcie!

Połączona krew książąt położy kres burzy. Zwycięstwo w Otchłani okazało się tylko wygraną bitwą. Wojna wciąż trwa, a dzieci zwycięzców muszą stanąć do kolejnego starcia. Przepowiednia kości popchnęła Olive na zupełnie nową ścieżkę. Stając ramię w ramię z wojownikami sharum, odkrywa wielką moc drzemiącą we własnej, podwójnej naturze. A każdego ranka, po nocy pełnej krwi i śmierci, doświadcza prawdziwej radości życia. Zagrożenie jest jednak coraz bliżej, a dławiąca pętla niebezpieczeństwa zaciska się wokół wszystkich, których kocha. Darin i Selene, Arick i Rojvach, Olive i Kaji - każdemu z nich pisany jest los, który ciężko będzie udźwignąć. Każde z nich buntuje się przeciwko przeznaczeniu i każde będzie musiało odnaleźć własną drogę a potem kroczyć nią z podniesionym czołem. Waszak dzieci muszą dźwigać sławę ojców razem z własnym brzemieniem.


#pustynnyksiążę #fabrykasłów #petervbrett #cyklzmroku









Masoni. Architekci nowoczesnego świata - John Dickie


Tytuł: Masoni. Architekci nowoczesnego świata
Autor: John Dickie
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 24.11.2021
Liczba stron: 496


Loża tajemnic.

Potęga. Tajemnice. Plany zakulisowego przejęcia władzy nad światem. Idea samodoskonalenia się, która mieści w sobie jednak mnóstwo mrocznych zagadek i formułowanych na przestrzeni wieków oskarżeń. Źródło inspiracji oraz zbiór wartości, które po dziś dzień przyciągają w jej szeregi nowych członków - obecnie sześć milionów (z czego w samych tylko Stanach Zjednoczonych blisko milion, a w Wielkiej Brytanii pół miliona). Cały ten opis dotyczy jednego z najbardziej tajemniczych bractw, jakie znamy z kart dziejów. Mowa o masonerii. Czym była niegdyś, czym jest dziś i czym może być w przyszłości? Odpowiedzi na te pytania stara się odnaleźć na łamach niniejszej książki jej autor - John Dickie.


Założone w Londynie w 1717 roku jako bractwo i mająca na celu wspieranie się w samodoskonaleniu masoneria ma niezwykle bogatą historię. Ta w teorii pożyteczna organizacja okazała się być jednak na przestrzeni lat tak uzależniająca, że ​​w ciągu dwóch dekad rozprzestrzeniła się z Londynu praktycznie na cały świat. Masońskie ideały utrzymywały spójność imperium brytyjskiego, a za Napoleona stały się narzędziem autorytaryzmu, by następnie zostać przykrywką dla Francuskiej rewolucji. Zarówno Kościół Mormonów, jak i mafia sycylijska zawdzięczają swoje początki właśnie masonerii.


Jak możemy przekonać się dzięki niniejszej lekturze masoni byli równie wpływowi, co przerażający. W oczach Kościoła katolickiego masoneria zawsze była kolebką czcicieli diabła. Dla Hitlera, Mussoliniego i Franco loże masońskie szerzyły choroby pacyfizmu, socjalizmu i wpływów żydowskich, więc musiały zostać zmiażdżone. Historia masonerii łączy w sobie Winstona Churchilla i Walta Disneya; Wolfganga Mozarta i Shaquille’a O'Neala; Benjamina Franklina i Buzza Aldrina; Rudyarda Kiplinga i „Buffalo Billa” Cody’ego; Duke’a Ellingtona i księcia Wellingtona. Masoneria sięga zarówno wielkich nazwisk, jak również szerokich mas, które po dziś dzień kultywują jej ideały.


Czy dzieło Johna Dickie'go przybliża nas choć o krok do odkrycia tajemnic i do rozwiania domysłów, jakie przez cale wieki narosły wokół masońskich lóż? I tak, i nie. Dickie przybliża nam lwią część historii owego tajemnego stowarzyszenia, co pozwala nam lepiej je zrozumieć, jednak wszystkich odpowiedzi dotyczących masonów niestety tutaj nie znajdziemy. W wywodach autora można odnaleźć cień teorii spiskowych dotyczących sposobów, w jaki masoneria potajemnie zdobyła na świecie swe wpływy, jednak jednoznacznej odpowiedzi dotyczących mrocznych domysłów z nią związanych próżno tutaj szukać. Z jednej strony wielka szkoda, a z drugiej... może po prostu niczego takiego rzeczywiście w historii masonerii nie ma? Przez wieki wokół masońskich lóż narosło wiele domysłów, a także oszczerstw, może więc mroczna legenda tego bractwa jest jedynie mitem?


Ocena należy do Was. Dickie skupia się w swojej książce na faktach, a te są przekonujące i wydaje się, że skutecznie obalają całkiem sporo związanych z masonami teorii spiskowych. Te jednak zawsze żyją własnym życiem i z pewnością nie znikną za sprawą tej książki.

Polecam.

Czarna Owca - dziękuję.

#masoni #architeksinowoczesnegoswiata #masoneria #lożemasońskie #johndickie #czarnaowca #wydawnictwoczarnaowca #cosnapolce #dobraksiazka #czytamksiazki #bookstagram #bookreview









Latarnicy - Emma Stonex


Tytuł: Latarnicy (tytuł oryginału: The Lamplighters)
Autor: Emma Stonex
Wydawnictwo: EchaCzarna Owca
Data wydania: 24.11.2021
Liczba stron: 368


Morze strzeże swych tajemnic...

"Latarnicy" to poruszająca i trzymająca jednocześnie w napięciu opowieść o tajemnicach i o tęsknocie za tymi, których zabrało niegdyś morze. To także historia o trwaniu w żalu, który nie pozwala o sobie zapomnieć i domaga się odpowiedzi na pytanie dotyczące tego, co niegdyś wydarzyło się u wybrzeży Kornwalii - trzy kobiety straciły wtedy coś więcej, niż tylko swoich mężów. Straciły także cząstkę siebie... Czy podjęty po dwudziestu latach trop doprowadzi do znalezienia tak bardzo wyczekiwanych odpowiedzi, a jeśli nawet, to czy ukoi to cały nagromadzony przez lata ból i żal?


Kornwalia, rok 1972. Trzech mężczyzn znika z latarni morskiej odległej o mile od brzegu. Drzwi wejściowe są zamknięte od wewnątrz, a zegary zatrzymały się o godzinie 8:45. Dziennik jednego z nich opisuje potężną burzę, ale przez cały tydzień na niebie nie pojawiła się ani jedna chmura. Co tak naprawdę się tam wydarzyło?

Dwadzieścia lat później wdowy po zaginionych wciąż nie mogą pogodzić się ze stratą. Helen, Jenny i Michelle oddaliły się od siebie. Ale wszystko zmienia się, gdy kontaktuje się z nimi młody dziennikarz, który próbuje rozwikłać zagadkę z przeszłości. Prawda może wyjść na jaw dopiero w konfrontacji z najgłębiej skrywanymi ludzkimi lękami…


Emma Stonex serwuje nam zaskakującą mieszankę kryminału, thrillera, a także towarzyszących całej tej historii tajemnic i elementów powieści psychologicznej, która finalnie staje się fantastyczną mieszanką zagadek i poruszających do głębi emocji. Ta powieść po prostu zachwyca!


Nie zapominajmy także o tym, że "Latarnicy" to historia nawiązująca do prawdziwych zdarzeń. Fabuła inspirowana jest wydarzeniami z 1900 roku, gdy trzech latarników zaginęło w podobnie dziwnych okolicznościach na wyspie Eilean Mòr w archipelagu Hebrydów Zewnętrznych. Na kanwie tej historii powstała opowieść nadzwyczajna, łącząca w sobie wątki o miłości, o żalu oraz próbie zrozumienia, jak strach potrafi zatrzeć granice między rzeczywistością, a wyobrażeniem.


Imprint literacki Echa przypomina o sobie głośno i dobitnie, a czyni to za sprawą tej znakomitej powieści. Warto mieć wciąż ten projekt na uwadze i przez cały czas go śledzić - Echa nie powiedziały bowiem bynajmniej ostatniego słowa!

EchaCzarna Owca - dziękuję!

#latarnicy #TheLamplighters #emmastonex #echa #czarnaowca #imprintliteracki #cosnapolce #bookstagram #dobraksiazka #czytamksiazki #bookreview









wtorek, 4 stycznia 2022

Zostań przy mnie - Harlan Coben


Tytuł: Zostań przy mnie (tytuł oryginału: Stay Close)
Autor: Harlan Coben
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 08.12.2021
Liczba stron: 416


Troje ludzi - mroczna przeszłość...

Harlan Coben = Mistrz Kryminału... Czy i tym razem? Powtarzalne schematy, którymi autor posługuje się w "Zostań przy mnie" powinny w teorii uczynić z tej książki gniota (względnie coś na kształt autoplagiatu), a jednak Coben wciąż czaruje, zachwyca i przykuwa uwagę czytelnika, który (piszę to całkowicie subiektywnie, a jednak sądzę, że jest to bliskie obiektywizmu) przepada w opisanej historii, a po wszystkim... nie może wyjść z podziwu! Wniosek? Po Cobena naprawdę warto sięgać.


Co znajdziemy w tej kolejnej, cobenowskiej opowieści? Będzie to troje ludzi, ich mroczne sekrety oraz przeszłość, która zagraża życiu całej trójki... Jakie to życie? Codzienność Megan Pierce to ucieleśnienie Amerykańskiego Snu – mąż prawnik, piękny dom, dwójka dzieci. W jej przypadku stabilizacja nie jest jednak równoznaczna ze szczęściem. Megan tęskni za swoją bujną przeszłością striptizerki z Vegas i Atlantic City. Ray Levine może z kolei służyć za przykład tego, że fortuna toczy się kołem. Kiedyś gwiazda fotoreportażu - teraz paparazzi topiący rozgoryczenie w alkoholu, świadczący usługi niedoszłym celebrytom... Detektyw Broome, choć jest tuż przed emeryturą, wciąż prowadzi śledztwo w sprawie sprzed siedemnastu lat. Regularnie odwiedza rodzinę Stewarta Greena, zaginionego mężczyzny.


Wiele lat temu w życiu tych ludzi wydarzyło się coś, co mogłoby ich zrujnować. Tajemnicze zniknięcie kolejnego mężczyzny może ujawnić łańcuch zbrodni, których nikt dotąd nie powiązał. "Zostań przy mnie" to być może najbardziej szokujący thriller Harlana Cobena, który pokazuje, jak sprawnie skonstruowane kłamstwo może zapewnić wspaniałe życie…

Pierwsze skrzypce w opisanej historii grają tajemnice z przeszłości oraz ukryte pragnienia, które pchają głównych bohaterów do zmian i działania - właśnie owe zmiany w połączeniu z rozwojowym charakterem zdarzeń nadają fabule właściwe tempo wiodące nas ku niespodziewanemu (choć przeczuwanemu) finałowi. A ten jest zaiste na miarę autora!


Coben nieustannie podsyca atmosferę tajemnicami; główni bohaterowie próbują działać, przez co sytuacja w nieuchronny sposób się komplikuje, a Coben jak na złość dokłada kilka niespodziewanych zwrotów akcji mających na celu zmylenie czytelnika. Na końcu z kolei okazuje się, że w całej historii niebagatelną rolę odgrywa mroczny sekret z przeszłości. Ot, cały Coben :)

Warto w tej pozycji zwrócić uwagę na fantastyczne rysy psychologiczne postaci. Coben zazwyczaj dba o sposób przedstawienia swoich bohaterów, jednak tym razem dał na tym polu prawdziwy popis. W trakcie lektury zżywamy się z każdym z bohaterów i im kibicujemy - i to nawet jeśli nie są to postacie kryształowo czyste. Oto kunszt autora!


Sama historia... nie ukrywajmy - jest przewidywalna. A jednak Coben posiada ten dar, że mimo to potrafi uczynić z niej coś interesującego oraz trzymającego w napięciu. To nie jest wcale łatwa sztuka. Tym większe zatem brawa dla autora.

Polecam.

Dziękuję Wydawnictwu Albatros za egzemplarz recenzencki.

#zostanprzymnie #stayclose #harlancoben #coben #kryminał #sensacja #albatros #wydawnictwoalbatros #netflix #ekranizacja #cosnapolce #bookstagram #bookreview #czytamksiazki









Sekrety wielokrotnych orgazmów. Multiorgazmiczna para - Douglas Carlton Abrams, Rachel Carlton Abrams, Mantak Chia, Maneewan Chia


Tytuł: Sekrety wielokrotnych orgazmów. Multiorgazmiczna para
Autor: Douglas Carlton Abrams, Rachel Carlton Abrams, Mantak Chia, Maneewan Chia
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 24.11.2021
Liczba stron: 200


Seks stulecia!

Seks idealny nie istnie.... A może jednak? :) "Sekrety wielokrotnych orgazmów. Multiorgazmiczna para" to próba odnalezienia recepty na osiągnięcie poziomu doznań, które swoją wielokrotnością, skalą i efektywnością pobiją wszystko, co dotąd znaliśmy (w łóżku i nie tylko!). Pytanie tylko, czy będąc aktywnym seksualnie (niezależnie od liczby lat tej aktywności) i w tym czasie na własną rękę eksperymentując można się w tej materii dowiedzieć czegoś jeszcze, co wyniesie nasz seks na inny poziom? Czwórka autorów łączy siły usiłując nas przekonać, że tak.

"Sekrety wielokrotnych orgazmów..." to nowoczesny, pozbawiony pruderii poradnik dla ludzi o otwartych umysłach. Inspiruje nie tylko w sypialni, ale uczy jak odpowiedzialnie kochać przez całe życie. Zawarte w księgach tao techniki seksualne, które autorzy omawiają w książce, uczą jak osiągnąć rozkosz, jak również jedność serc, ciał i dusz w każdym związku.


Upraszczając sprawę: autorzy serwują nam sporo technik z pogranicza seksuologii taoistycznej, tantry i im podobnych nauk Dalekiego Wschodu, które zastosowane na polu naszej aktywności seksualnej mogą dać nadspodziewanie dobre rezultaty. Przeczytamy tutaj sporo o panowaniu umysłu nad ciałem, o przepływach energii oraz o tym, jak wdrożyć owe nauki w czyn (nawet jeśli w momencie brania tej książki do ręki zagadnienia te są dla nas czarną magią).


Lektura bogata jest w rysunki i w sugestywne opisy, które - co ważne! - są bardzo rzeczowe i wiele wyjaśniają. To nie jest żaden żenujący "porno-poradnik", lecz coś, nad czym warto się pochylić. I to tym bardziej, że autorzy wyjaśniają wszystko krok po kroku, i to z wyjaśnieniem bardzo konkretnym np. w kwestii tego, w jaki sposób stosować ich rady w konkretnych pozycjach, a nawet w konkretnym wieku (nie zapominajmy bowiem, że seks to coś, co warto uczynić częścią swego życia nawet wtedy, gdy dojdziemy do teoretycznej ściany z napisem "starość", która wcale żadną ścianą tutaj nie jest).


Pozostaje czysto techniczne pytanie o to, czy próba wdrożenia książkowych rad w czym nie storpeduje przypadkiem tego, co właśnie robimy z partnerem/partnerką... Mam na myśli to, czy skupianie się na uskutecznieniu zawartych tutaj rad nie zintensyfikuje naszego myślenia (w trakcie tego, co wspólnie robimy) na tyle, że nasz seks skupi się bardziej na tym, co dzieje się w głowie, a nie na tym, czego doznajemy zmysłami. Dobre pytanie... Dobrej odpowiedzi chyba jednak na nie w czystej teorii nie znajdziemy - da ją tylko czyn.


Poradnik ma szansę wnieść coś do życia seksualnego każdego z nas. Wystarczy być otwartym, uważnym i trochę poćwiczyć to, co nam zaproponowano. Tak się przynajmniej wydaje... Wszystko jest do empirycznego sprawdzenia przez każdego z Was ;)

Słów jeszcze kilka o autorach. Mantak Chia jest jednym z najbardziej znanych wykładowców taoistycznej seksuologii. Maneewan Chia naucza praktycznego stosowania taoizmu, szczególnie w odniesieniu do zdrowia i życia seksualnego kobiet. Douglas Abrams to niezależny pisarz i wykładowca. Rachel Carlton Abrams jest lekarką, specjalistką medycyny rodzinnej, prowadzi praktykę ginekologiczną w jednej z kalifornijskich klinik.

Dziękuję Czarnej Owcy za egzemplarz recenzencki.

#sekretywielokrotnychorgazmów #seks #radośćzseksu #tantra #seksuologiataoistyczna #przepływenergii #multiorgazmicznapara #udanyseks #dobryseks #satysfakcjazseksu #cosnapolce #bookstagram #bookreview #czytamksiazki









Spermagedon. Schyłek reprodukcji - Niels Christian Geelmuyden


Tytuł: Spermagedon. Schyłek reprodukcji
Autor: Niels Christian Geelmuyden
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 24.11.2021
Liczba stron: 360


Męskość w odwrocie?

Tematem książki Nielsa Christiana Geelmuydena jest schyłek szeroko pojętej reprodukcji. Przede wszystkim w odniesieniu do człowieka, lecz nie tylko - zjawisko to dotyka także świata zwierząt, a wynika z niepokojącej prawidłowości polegającej na spadku jakości męskiego nasienia szalenie wielu egzystujących na Ziemi gatunków. Można się pukać w czoło, zaprzeczać i uśmiechać się pod nosem, lecz rozważania autora poparte są wynikami rzetelnych badań i prowadzą do konieczności zadania sobie bardzo ważnego pytania o to, czy aby przypadkiem męskość (i to w odniesieniu nie tylko do ludzi) nie znajduje się właśnie w odwrocie, który sprowadzi na świat biologicznie pojmowane zagrożenie przetrwania gatunku homo sapiens (i nie tylko)?


Jakość nasienia na Zachodzie spadła o prawie 60% w mniej niż 40 lat. Coraz więcej par jest mimowolnie bezdzietnych lub walczy o posiadanie dzieci. Co gorsza problem ten nie dotyczy tylko ludzi. Tę samą tendencję obserwuje się wśród ryb, płazów, owadów, ptaków, gadów i innych ssaków. Co jest powodem takiego spadku płodności? Czy jest coś, co możemy zrobić, aby odwrócić ten trend? Czy doprowadzi on do wyginięcia ludzkości i innych form życia? W tej ekscytującej i bardzo aktualnej książce Niels Christian Geelmuyden rzuca światło na aktualne badania i zastanawia się co możemy zrobić, żeby poprawić jakość naszego nasienia.

Autor próbuje na łamach książki zdiagnozować zarysowany problem oraz znaleźć rozwiązania, które pomogą w jego opanowaniu. Jak słusznie nakazuje logika Geelmuyden w pierwszej kolejności szuka przyczyn zaistniałego stanu rzeczy, a następnie poszukuje rozwiązań, które mogą tutaj w jakikolwiek sposób pomóc. Względem części podnoszonych przez autora wniosków trudno mu zaprzeczać, co do innych trudno polemizować nie posiadając odpowiedniej wiedzy (ja niestety ekspertem tutaj nie jestem), ale jedno jest pewne: problem istnieje i warto się nad nim pochylić.


Geelmuyden w części poświęconej diagnozie problemu nie odkrywa zbyt często Ameryki - wskazuje na negatywną rolę takich elementów naszej codzienności jak złe odżywanie się, wpływ zanieczyszczenia powietrza, fluoru, toksyn, metali ciężkich i pestycydów, uzupełniając tę destrukcyjną dla męskiej witalności listę o wpływ modyfikacji genetycznych, niedobory snu, stres, czy też używki i niedobór seksu. To nie są dla nikogo nowe spostrzeżenia, autor prezentuje jednak te zagadnienia tylko i wyłącznie pod kątem ich wpływu na płodność i jakość męskiej spermy, co stawia wszystko w bardzo ciekawym świetle i sprawia, że opisane zagrożenia warto ujrzeć w nowym świetle.

Remedium na męskie bolączki autor wydaje się widzieć jedno: ograniczyć i w miarę możliwości wyeliminować czynniki, które mają charakter destabilizujący. Eureka!... Trochę to, niestety, rozczarowujące... Przyznam, że spodziewałem się czegoś więcej, jednak... czy można mieć do autora pretensje o to, że nie podaje rozwiązania na złotej tacy i że owo rozwiązanie nie jest czymś olśniewającym i dotąd nieznanym? Nauka od lat bada omawiany w książce problem. Geelmuyden jedynie podsumowuje to, co dotąd na ten temat wiemy. Moim zdaniem nie można mieć do niego pretensji o to, że nie czyni czegoś więcej (i to nawet jeśli lektura w efekcie nieco rozczarowuje).


Tak czy inaczej warto się zapoznać. Lektura może być bardzo pouczająca.

Dziękuję Czarnej Owcy za egzemplarz recenzencki.

#spermagedon #schyłekreprodukcji #nielschristiangeelmuyden #czarnaowca #wydawnictwoczarnaowca #męskość #witalnośc #sperma #męskośćwodwrocie #cosnapolce #bookstagram #bookreview #czytamksiazki









Kuracja według Schopenhauera - Irvin David Yalom


Tytuł: Kuracja według Schopenhauera (tytuł oryginału: The Schopenhauer Cure)
Autor: Irvin David Yalom
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 24.11.2021
Liczba stron: 496


Sens życia i terapia grupowa.

Czy da się w jednej książce spleść w całość wątki dotyczące nauk Szopenhauera, poszukiwań sensu życia oraz motyw podróży wewnątrz samego siebie, ku której skłaniać ma terapia grupowa angażująca głównych bohaterów? Czy na dodatek można uczynić z powyższych treści coś na kształt powieści psychoterapeutycznej, której celem jest uświadomienie czytelnikowi często pomijanej prawdy o tym, że sens naszego życia musimy odnaleźć wewnątrz samych siebie? Odpowiedź na każde z tych pytań brzmi "tak" - a dowodem na to jest niniejsza książka.


"Kuracja według Szopenhauera" to powieść o grupowej psychoterapii, w której zranieni przez los bohaterowie próbują uzdrowić ból i odmienić swoje życie. Znany psychoterapeuta Julius Herzfeld podczas rutynowego badania lekarskiego dowiaduje się, że jest śmiertelnie chory. Zostaje zmuszony do przeanalizowania swojego życia i pracy. Postanawia nawiązać kontakt z Philipem Slate’em, uzależnionym od seksu pacjentem, któremu dwadzieścia lat wcześniej nie udało się pomóc. Mimo to Philip twierdzi, że został wyleczony – cudownie przemieniony przez pesymistyczne nauki niemieckiego filozofa Arthura Schopenhauera – sam zaś został doradzą filozoficznym.


Yalom ma wielki dar, który sprawia, że książka będąca z założenia pewnym podręcznikiem, staje się także barwną opowieścią o ludzkiej naturze, która ma wiele obliczy. Lecz właśnie do tego sprowadza się sens człowieczeństwa - do pokazania, że jest ono sumą zalet i wad, stron silnych i słabych, a wszystko to pod szyldem "Człowiek". To jest wielka wartość pozycji tego autora. Sam siebie Yalom przy okazji też wcale nie gloryfikuje, pokazuje czytelnikom siebie takiego, jakim jest - a więc także jako człowieka pełnego wad, słabości, lęków... Jako kogoś niedoskonałego, kto próbuje pomóc drugiemu niedoskonałemu komuś. Ludzkie podejście do człowieka - tak można by w skrócie przedstawić myśl przewodnią tej lektury.


To książka dla każdego, kto chciałby poznać z trochę innej strony ludzką naturę, stronę pełną słabości, lęków i braku wiary w coś więcej, w coś dobrego. Coś dobrego (podobno) zawsze istnieje. Czasem tylko schowane za naszym wzrokiem, gdzieś za zakrętem. I czasem ciężko to dostrzec. Takie lektury - być może - pomogą to zobaczyć i się... nie poddać ;)

Irvin D. Yalom to emerytowany profesor psychiatrii na uniwersytecie Stanforda, psychoterapeuta mający wieloletnie doświadczenie w pracy z ludźmi. Autor błyskotliwych powieści psychologicznych i podręczników. W swoich pracach prezentuje terapię w ujęciu egzystencjalnym. Jest autorem klasycznych już podręczników, takich jak: "Psychoterapia grupowa. Teoria i praktyka", "Psychoterapia egzystencjalna", "Dar terapii". Wspaniałe gawędziarstwo autora można poznać w opowiadaniach terapeutycznych: "Kat miłości", "Mama i sens życia" oraz w powieściach: "Leżąc na kozetce", "Kiedy Nietzsche szlochał".

Dziękuję Czarnej Owcy za egzemplarz recenzencki.

#kuracjawedługszopenhauera #yalom #irvindyalom #czarnaowca #terapiagrupowa #wydawnictwoczarnaowca #cosnapolce #bookstagram #czytamksiazki #bookreview









poniedziałek, 3 stycznia 2022

Lekcje stoicyzmu - John Sellars


Tytuł: Lekcje stoicyzmu (tytuł oryginału: Lessons in Stoicism)
Autor: John Sellars
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 10.11.2021
Liczba stron: 112


Stoicyzm w pigułce.

Czym jest stoicyzm? Czy może on mieć realne zastosowanie w codziennym życiu? John Sellars przekonuje, że tak, a używa do tego argumentów prostych, logicznych i trudnych w swej istocie do obalenia. Ta mała książeczka nosi w sobie wiele mądrości - nie zaszkodzi zatem nie dać się zwieść jej niepozorności, a zamiast tego po prostu ją przeczytać!

Krótki i praktyczny poradnik dla nowoczesnego stoika. Od kilku lat stoicyzm cieszy się coraz większą popularnością. Ale o co tak naprawdę chodziło stoikom? By odpowiedzieć na to pytanie, filozof John Sellars na nowo odczytuje dzieła Seneki, Epikteta i Marka Aureliusza. Przygląda się nie tylko pozostawionym przez nich tekstom, ale też ich codzienności, która pomaga zrozumieć, czego starożytni mogą nauczyć nas dzisiaj. Na nieco ponad stu stronach Sellars wyjaśnia, jak według stoików radzić sobie z emocjami, przezwyciężać porażki i w końcu – jak odnaleźć swoje miejsce w życiu.


Co można doradzić każdemu, kto weźmie do ręki tę lekturę? Przede wszystkim jedno: nie spieszyć się z czytaniem. A wszystko po to, żeby zamiast przebiec oczami po literkach bez większego zrozumienia spróbować na chwilę zwolnić, zastanowić się, pomyśleć. Rozważyć to, co kryje się w tej względnie niewielkiej objętościowo książce - i (najlepiej) dogłębnie to sobie przyswoić.


Zwykło się mawiać – „stoicki spokój”. Laikom w kwestiach filozoficznych być może ten zwrot coś powie, a to ważne, bo – z grubsza – o to właśnie chodzi: o zachowanie pewnego spokoju, umiaru, pogody ducha, o pewne pogodzenie się z losem oraz z tym, na co nie ma się wpływu. Przy jednoczesnym zrozumieniu, że powinnością człowieka jest nie tylko trwać, ale także maksymalnie wykorzystać własne talenty i uzdolnienia dla szeroko pojętego dobra (innych i własnego). Kolejne rozdziały niniejszej książki pełne są ważnych i interesujących przemyśleń w tej materii.


Stoicy zwykli twierdzić, że lepiej nastawić się negatywnie i pozytywnie się zaskoczyć, niż nastawić się na coś pozytywnie i później się rozczarować. Wiele w tych słowach prawdy. Niniejsza książka to potwierdza zarówno swoją treścią, jak również... wyglądem ;) - niewielka objętość jest tutaj bowiem naprawdę złudna, a zawartość ma w sobie naprawdę wielką wartość.

Dziękuję Czarnej Owcy za egzemplarz recenzencki.

#lekcjestoicyzmu #johnsellars #czarnaowca #stoicyzm #czytamksiazki #cosnapolce #bookstagram #bookreview #lessonsinstoicism