niedziela, 17 grudnia 2023

Smerfolicjanci - Thierry Culliford, Alain Jost, Jeroen De Coninck


Seria: Smerfy Komiks (tom 30)
Autor: Thierry Culliford, Alain Jost, Jeroen De Coninck
Wydawnictwo: Egmont Polska
Data wydania: 08.11.2023
Liczba stron: 48


Smerfia policja.

Nasi niebieski przyjaciele z Wioski Smerfów zazwyczaj są mili, grzeczni i uprzejmi, a jednak nawet w tak przyjaznej społeczności zdarzają się spory i konflikty... Może więc dobrym pomysłem będzie odciążenie obarczonego nimi Papy Smerfa i powołanie czegoś na kształt... smerfnej policji? O tym, co może z takiej sytuacji wyniknąć dowiemy się z komiksu pt. "Smerfolicjanci".


"Smerfolicjanci" to nowy - już 30! - tom wesołej i mądrej opowieści o Smerfach, niebieskich istotach z zaczarowanego lasu. Smerfy są miłe i spokojne, ale kiedy już się o coś między sobą pokłócą, to nie odpuszczą! A wszystkie konflikty musi łagodzić mądry Papa Smerf... Pewnego dnia ma tego serdecznie dość i postanawia ułożyć kodeks zasad życia w wiosce Smerfów, aby wreszcie zapanował spokój. Przestrzegania zarządzeń mają pilnować smerfolicjanci. Ale czy to na pewno dobry pomysł?


Świetna zabawa, znakomity humor, dobry pomysł na fabułę, cały czas ten sam wysoki poziom rozrywki - wszystko w smerfowej serii jest w dalszym ciągu na swoim miejscu :) To niezmiernie cieszy, wszak Smerfy to jedna z moich ulubionych bajek z dzieciństwa, z której... chyba nigdy tak do końca nie wyrosłem ;) A teraz to już nie tylko moja ulubiona bajka - mogę śmiało powiedzieć, że moja córka już dawno temu połknęła smerfnego bakcyla :)


Cóż można rzec prócz rzeczy oczywistej - mamy do czynienia z absolutną klasyką komiksu. Kreska świetna, Smerfy przyjemnie znajome, perypetie za perypetiami, znakomity humor pełen gagów; jest tutaj wszystko to, za co kolejne pokolenia kochają tę historię :)

Historie ze Smerfami się nie starzeją. I prawdopodobnie nie zestarzeją się nigdy, co jest dobrą wiadomością - miło jest patrzeć jak młode pokolenie poznaje coś, co samemu bardzo się lubiło będąc dzieckiem :)

Egmont Polska - dziękuję.

#smerfy #smerfykomiks #smerfolicjanci #egmontpolska #światkomiksu #dladzieci #komiksdladzieci #peyo #cosnapolce #booksforkids #comicbook #comicbookforkids #bookstagrampolska












Looshkin - Jamie Smart


Tytuł: Looshkin
Seria: Looshkin (tom 1)
Autor: Jamie Smart
Wydawnictwo: Egmont Polska
Data wydania: 06.12.2023
Liczba stron: 208


Niebieski pupil.

Jeśli podobały się Wam dwie pierwsze odsłony komiksu "Królik kontra Małpa", to jest coś, co może się Wam spodobać równie mocno! Przed nami "Looshkin" - nowa seria komiksowa dla dzieci, której autorem jest wielokrotnie nagradzany Jamie Smart!


"Looshkin"  wygląda jak słodki niebieski kot, ale nigdy wcześniej nie spotkaliście pupila takiego jak on. Wystarczy tylko na chwilę spuścić go z oczu, a wasz dom wypełni się pienistymi bąbelkami, na dachu rozgoszczą się świnie, na strychu zaś otworzy się portal do piekielnego wymiaru. W dodatku wszędzie będą latać pszczoły! Życie nigdy nie będzie nudne, gdy Looshkin jest w pobliżu, ale jedno jest pewne – będzie bardzo, bardzo zabawne!


Kreska jest na kolejnych stronach bardzo przyjemna dla oka, dynamiczna i zachęcająca do czytania i oglądania. Kolejne historyjki autentycznie wciągają, a w efekcie ponad 200 stron lektury mija w czasie w sposób kompletnie niezauważalny, co jest niewątpliwie plusem. Efekt? Po lekturze aż chce się czekać na kolejną porcję przygód Looshkina!


Autor scenariusza i rysownik Jamie Smart od wielu lat zajmuje się tworzeniem komiksów dla najmłodszych. Do najpopularniejszych tytułów jego autorstwa należą: „Królik kontra małpa”, „Looshkin” i „Fish-Head Steve” – pierwszy komiks nominowany do prestiżowej nagrody im. Roalda Dahla dla najzabawniejszych powieści. Jamie Smart jest również autorem ilustrowanych książek dla dzieci („Flember: the Secret Book”) oraz projektów multimedialnych („Find Chaffy”).

Egmont Polska - dziękuję.

#looshkin #jamiesmart #egmontpolska #egmont #światkomiksu #cosnapolce #comicbook #komiks #dladzieci #komiksdladzieci #comicbookforkids












Nauka z komiksem. Miasta przyszłości. Zasoby naszej planety - Edwige Pezzulli, Jacopo Olivieri, Francesca De Filippi, Sara Storino, Emilio Urbano, Denise Shimabukuro, Andrea Greppi, Benedetta Barone, Marino Gentile, Blasco Pisapia, Marco Palazzolo


Seria: Nauka z komiksem. Miasta przyszłości (tom 1)
Autor: Edwige Pezzulli, Jacopo Olivieri, Francesca De Filippi, Sara Storino, Emilio Urbano, Denise Shimabukuro, Andrea Greppi, Benedetta Barone, Marino Gentile, Blasco Pisapia, Marco Palazzolo
Wydawnictwo: Egmont Polska
Data wydania: 22.11.2023
Liczba stron: 64


Miasta przyszłości.

Jak mogą wyglądać miasta przyszłości? I co się może w nich dziać? Nowa odsłona komiksowej serii z nurtu "Nauka z komiksem" pt. "Miasta przyszłości. Zasoby naszej planety" próbuje odpowiedzieć na te pytania wraz z bohaterami filmu "Zwierzogród".


Tom pierwszy „Miast przyszłości" z serii „Nauka z komiksem" to propozycja dla dzieci w wieku 8–12 lat. Zakres tematów poruszanych na łamach komiksu został opracowany we współpracy z multidyscyplinarnym międzynarodowym komitetem naukowym posiadającym kompetencje w zakresie pisania dla młodych czytelników.


Tom obejmuje zabawny komiks o przygodach postaci znanych z filmów Disneya, zawierający fakty naukowe, a na dodatkowych stronach znajdują się teksty bardziej szczegółowo omawiające treści naukowe zawarte w komiksie.


Kto by uwierzył, że w uroczym Szarakówku może dziać się coś złego... Niestety, ktoś niszczy okoliczne uprawy. Funkcjonariuszka Judy Hops nie może tego tak zostawić. W końcu farma jej rodziców też jest zagrożona. Policjantka oraz jej partner, Nick Bajer, rozpoczynają śledztwo. Zaprowadzi ono parę stróżów prawa do różnych dzielnic Zwierzogrodu i najnowocześniejszych budynków tej niezwykłej metropolii. Czy Judy i Nick zdołają rozwikłać tę trudną sprawę?


Pozycje takie jak ta mają szansę - i nie jest to kokieteria - przekonać dzieciaki do świata nauki i do szeroko pojętych nauk ścisłych. Serio. Atrakcyjne i przemawiające do wyobraźni przedstawienie jakiegoś zagadnienia zawsze przyciąga czytelnika. Ta pozycja spełnia te kryteria - zdecydowanie ma ona w sobie to "coś".

Egmont Polska - dziękuję.

#naukazkomiksem #miastaprzyszłości #egmontpolska #egmont #światkomiksu #cosnapolce #comicbook #komiks #dladzieci #komiksdladzieci #comicbookforkids












Sonic The Hedgehog. Magazyn Przeboje Ekranu 2/2023 - praca zbiorowa


Seria: Sonic The Hedgehog. Magazyn Przeboje Ekranu (nr 2/2023)
Autor: praca zbiorowa 
Wydawnictwo: Egmont Polska
Data wydania: 15.11.2023
Liczba stron: 32


Jeż w akcji!

Kojarzycie sympatycznego, niebieskiego jeża obdarzonego mega mocami i niezrównaną szybkością? Tak, mowa o Sonicu! Magazyn "Sonic The Hedgehog. Magazyn Przeboje Ekranu 2/2023" to świetna okazja do spotkania nie tylko z uwielbiającym hot-dogi jeżem, ale także z wszystkimi jego najlepszymi przyjaciółmi.


Oto magazyn, na który czekają wszyscy fani niebieskiego superszybkiego jeża i jego ekipy! Jeż Sonic to główny bohater gier komputerowych z serii Sonic the Hedgehog wydawanych przez firmę Sega, seriali animowanych i filmów pełnometrażowych (w ramach ich ostatniej serii ukazały się jak dotąd dwa obrazy).


W środku magazynu znajdziecie spotkania z bohaterami, starcia ze złoczyńcami, masę łamigłówek, zadań, a także gry i plakaty! Dodatkowo, w ramach uzupełnienia do dołączonego do numeru prezentu, będziecie mogli samodzielnie wykonać tarcze do celowania ze strzelającej konsoli.


Co znajdziecie w środku jeszcze? Labirynty, plakat, zadania na spostrzegawczość i skrótowe (ale bardzo trafne) przedstawienie wszystkich bohaterów świata Sonica: zarówno tych dobrych, jak tych złych.


No i zostaje oczywiście prezent numeru – strzelająca konsola, latające dyski i brelok! Zestaw w sam raz dla fanów niebieskiego jeża ;)


Przesłanie magazynu skierowanego do dzieci w wieku przedszkolnym nie różni się zbytnio od przesłania oryginału ze szklanego ekranu i gier. Ważna jest przyjaźń, zasady, życzliwość, dzielenie się z innymi i wspólna zabawa. Błędy się zdarzają i można je popełniać, ale ważne jest to, żeby umieć się na nich uczyć.


Dziękuję
Egmont Polska za egzemplarz recenzencki.

#sonicthehedgehog #magazynprzebojeekranu #sonic #tails #knuckles #EgmontPolska #cosnapolce #forkids #dladzieci #magazyndladzieci












Kubuś i Przyjaciele. Magazyn 6/2023 - praca zbiorowa

Seria: Kubuś i Przyjaciele. Magazyn (nr 6/2023)
Autor: praca zbiorowa 
Wydawnictwo: Egmont Polska
Data wydania: 08.11.2023
Liczba stron: 32


Mały miś o wielkim rozumku.

Kubuś Puchatek to od lat ulubieniec wszystkich dzieci, a do Stuwiekowego Lasu bardzo wielu z nas już kiedyś (choć raz) zajrzało. Teraz mamy ku temu kolejną okazję - wszystko dzięki magazynowi "Kubuś i Przyjaciele".


Magazyn powinien być już dobrze znany najmłodszym czytelnikom. Jego bohaterem jest Miś, który wraz z przyjaciółmi ze Stuwiekowego Lasu przeżywa liczne przygody. Przy okazji objaśnia dzieciom otaczający je świat i odpowiada na łatwe i trudne pytania.


Zadaniem czasopisma jest przekazywanie wiedzy i rozwijanie wyobraźni. W każdym numerze magazynu „Kubuś i Przyjaciele” czytelnik znajdzie mnóstwo wspaniałości: rymowane historyjki o przygodach mieszkańców Stuwiekowego Lasu, informacje o zwierzętach i przyrodzie, zagadki, kolorowanki, pomysły z serii „zrób to sam”, grę planszową.


W bieżącym numerze: 
Warto wiedzieć: Prosiaczek 3 Kubusiowe historyjki z pytaniami i zadaniami,
Co nieco o przyrodzie: Prosiaczki,
SUPERKONKURS Z NAGRODAMI!,
Zadania, zagadki i malowanki,
Dwustronny plakat.


Nie zapomnijcie też o prezencie numeru, a tym będzie idealny zestaw na wycieczkę: portfel, paszport i pieniądze ;)

Dziękuję 
Egmont Polska za egzemplarz recenzencki.

#kubuśiprzyjaciele #kubuśpuchatek #tygrysek #prosiaczek #stuwiekowylas #EgmontPolska #cosnapolce #forkids #dladzieci #magazyndladzieci












czwartek, 14 grudnia 2023

Włóczęga - Bernard Cornwell


Tytuł: Włóczęga
Cykl: Seria o Świętym Graalu (tom 2)
Autor: Bernard Cornwell
Wydawnictwo: HI:STORY
Data wydania: 22.11.2023
Liczba stron: 488


Graal na horyzoncie (?)

Rozpoczęta "Rycerzem", umiejscowiona w czasie wojny stuletniej saga o Świętym Graalu autorstwa Bernarda Cornwella wkracza wraz z drugim tomem serii, "Włóczęgą", w kolejną fazę. Angielskie zwycięstwo spod Crécy otwiera Anglikom szerokie możliwości dalszego podboju Francji, co może w teorii ułatwić sprawę także tym, którzy szukają świętej relikwii. W tej grze pojawiają się jednak nowi gracze, przez co poszukiwania wcale nie będą łatwe... "Włóczęga" (a także wcześniejszy "Rycerz") to znakomita propozycja dla każdego miłośnika historii!


Październik 1346 roku. Anglicy po zwycięstwie w bitwie pod Crécy kontynuują marsz przez Normandię i Pikardię, napadając na kolejne miasta. Przerażeni Francuzi zwracają się o pomoc do Szkotów, chcąc odwrócić bieg wojny...


Thomasowi z Hookton pod Crécy udało się pomścić najbliższych. Teraz młody łucznik wraz z ukochaną Eleonorą i księdzem Hobbem wyrusza na wyprawę po Świętego Graala. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że legendarnym kielichem interesuje się również dominikanin Bernard de Taillebourg, który nie cofnie się przed niczym, by go zdobyć. Czy Thomas zdoła odnaleźć Graala, zanim na jego drodze stanie ten bezwzględny inkwizytor?


Lubicie mieszankę historii i mitów, w której znajdziecie pełno przygód, szczęku mieczy i fantastycznych scen batalistycznych? Jeśli tak, to dobrze trafiliście! Cornwell zachwyca i sprawia, że dzielące nas od wojny stuletniej setki lat znikają jak za sprawą czarodziejskiej różdżki. Można o tym autorze mówić wiele, ale o jednym trzeba wspomnieć na pewno: na polu zdolności do fabularyzacji historii ma on potencjał porównywalny chyba jedynie z Kenem Follettem.


Na łamach "Włóczęgi" lwią część powieści spędzimy w najechanej przez Anglików Francji. Opis tej kampanii widzianej oczami autora jest nie tylko ciekawy, ale także pełen detali, które docenią wszyscy wielbiciele historii. Cornwell dba bowiem na tym polu o wszystko: o szczegóły uzbrojenia, o istniejące w średniowieczu feudalne zależności, o bezkarność możnych, a nawet o szczegóły dotyczące konstrukcji łuków, kusz, grotów strzał i bełtów!


Można pokusić się o stwierdzenie, że drugi tom sagi poświęconej Świętemu Graalowi nieco w wykonaniu autora wyhamowuje (w moim odczuciu proporcje historii i mitu ulegają w tym tomie lekkiemu zaburzeniu na rzecz tego drugiego), jednak Cornwell wciąż prezentuje czytelnikowi "to coś", dzięki czemu jego książki po prostu chce się czytać. A skoro tak, to wszystko nadal w tej sadze działa (choć, jak wspomniałem, tym razem w nieco innych proporcjach).


Po trylogii arturiańskiej to moje drugie spotkanie z tym autorem i mogę powiedzieć jedno: JEST ŚWIETNIE! Mieszanie mitów i legend z historycznymi faktami zdaje się być domeną Cornwella, jednak fabularyzacja historii to coś, co jest największą zaletą jego książek. Będę niecierpliwie czekał na ciąg dalszy tej historii!

HI:STORY - dziękuję.

#włóczęga #bernardcornwell #seriaoświętymgraalu #świętygraal #wojnastuletnia #HISTORY #dobraksiążka #czytamksiążki #cosnapolce #bookstagram #bookreview #recommendedbooks #bookreview #bookstagrampolska #instabooks #instabookspoland












niedziela, 26 listopada 2023

Wiek zła - Deepti Kapoor


Tytuł: Wiek zła
Autor: Deepti Kapoor
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 08.11.2023
Liczba stron: 544


Indyjscy "padrone".

"Ojca chrzestnego" kojarzy pewnie większość z Was... A zastanawialiście się kiedyś, jak mafijna rzeczywistość może wyglądać... gdzieś indziej? Na przykład współcześnie, w Indiach? Jeśli tego rodzaju ciekawość nie jest Wam obca, to po prostu MUSICIE sięgnąć po "Wiek zła" Deepti Kapoora!


To zupełnie inna historia niż ta widziana oczami Mario Puzo, a jednak ma ona z włoskim mistrzem tyle wspólnych mianowników, że można ją śmiało zaliczyć do "historii mafijnych". Dlaczego? Głównym powodem jest to, że prawo silniejszego, przemoc, gangsterka i władza oparta o pieniądz wygląda w Indiach tak samo, jak w Europie. I pociąga to za sobą tyle samo możliwych do opisania, fascynujących wątków, co u Mario Puzo.

Witajcie w świecie rodziny Wadia. Eleganckie przyjęcia, markowe ubrania, luksusowe samochody, alkohol, narkotyki, seks… Możesz mieć wszystko, czego zapragnie twoje serce. Jest tylko jeden haczyk: masz robić, co ci każą.


Niniejsza lektura to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier 2023 roku według serwisu Goodreads. Wybór klubu książkowego Good Morning America. Powieść rozmywająca granice – między prozą komercyjną i literacką, sensacyjną i obyczajową. Książka, którą zachwycona Hanya Yanagihara określiła jako „mroczną i hipnotyzującą”. Azjatycka odpowiedź na „Ojca Chrzestnego”. Bardziej wstrząsająca niż „Shantaram”, mocniejsza od „Gomorry” i głębsza od „Rodziny Soprano”.

Epicka opowieść o potężnej indyjskiej rodzinie mafijnej, znienawidzonej przez jednych, uwielbianej przez innych i budzącej lęk u wszystkich. O destrukcyjnym bogactwie i toksycznej miłości. Indie, czasy współczesne. Członkowie zamożnego, potężnego i skorumpowanego rodu Wadia: ambitny i rozpieszczony Sunny, jego bezwzględny i apodyktyczny ojciec Bunty oraz okrutny wuj Vicky trzęsą przestępczym półświatkiem stolicy. Każdy, kto zwiąże swój los z tą rodziną, uwikła się w walkę o wpływy, władzę, ziemię i wielkie bogactwo. Niektórzy stracą życie tylko po to, by na jaw nie wyszły grzechy członków klanu. Inni wciąż będą mieli nadzieję odnieść korzyści z koneksji z prominentnym i wpływowym rodem. Ale czy ktokolwiek wyjdzie zwycięsko ze starcia z tą potężną i niezwykle groźną familią?


Ajay – służący i ochroniarz Sunny’ego Wadii, słynnego playboya, syna bezwzględnego mafioza, który próbuje nadawać swoim przedsięwzięciom pozory legalności – właśnie odsiaduje wyrok w więzieniu. Kiedy na ulicach Delhi doszło do tragicznego wypadku: rozpędzony mercedes wypadł z jezdni i zabił pięcioro bezdomnych, w tym kobietę w ciąży, policja nie miała wątpliwości, że to właśnie on siedział za kierownicą.

Młoda dziennikarka Neda, zafascynowana bogactwem i ekscentrycznym życiem Sunny’ego, nie może się oprzeć pokusie, by zakosztować smaku przestępstwa, i wikła się w niebezpieczny romans z synem mafijnego bossa. Czy tak jak Ajay poniesie konsekwencje swoich wyborów? A może los się odmieni, a młody i niepozbawiony ideałów Sunny zdoła odwrócić się od ojca i odrzucić świat pełen przemocy? Może piękny indyjski sen jego i Nedy ma szansę nie okazać się koszmarem? To niestety mało prawdopodobne w wieku kalijuga, wieku nieprawości i klęski – w wieku zła.


Porównania "Wieku zła" do "Ojca chrzestnego" są nieuniknione, ja jednak sądzę, że to jednak dwie odrębne historie. Ba! - to zupełnie odmienne bajki, spisane w diametralnie od siebie różnych czasach i warunkach. Ich wspólnym mianownikiem pozostaje zbrodnia i zbudowane na niej imperium, a jednak... Indie to nie Nowy Jork... Że o Sycylii nie wspomnę.

A mimo to (tak z drugiej strony patrząc)... Mnogość wątków, głębia świata i portrety ludzkich bohaterów są w obu przypadkach bardzo podobne. Skorumpowane, zepsute, postrzegające świat przez pryzmat pieniędzy i służącej zdobyciu ich zbrodni. Jedynym wyłamującym się z tego schematu wyjątkiem jest w "Wieku zła" postać dziennikarki, Nedy. Czy jednak i ona nie ulegnie blichtrowi przestępczego bogactwa?


"Wiek zła" pozostawia po sobie bardzo dobre wrażenie, lecz pozostaje - jako powieść - ofiarą oczekiwań. Mafijne sagi Mario Puzo zawiesiły bardzo wysoko poprzeczkę w kwestii literacko przedstawionego, przestępczego świata. Wydaje się, że Deepti Kapoor próbuje temu sprostać, lecz... to się chyba nie do końca udało. Być może przez to, że dziś jej powieść nie ma szansy stać się fenomenem o skali na miarę powieści autorstwa Puzo?


Niemniej jednak każdy fan tego typu literatury będzie usatysfakcjonowany. Może nawet zachłyśnięty indyjskim powiewem świeżości, który przynosi ze sobą całkiem nowe (aczkolwiek - tak na logikę i na skalę społecznych nierówności na Dekanie patrząc - spodziewane) spojrzenie na to, jak może się objawiać, na czym może polegać i do czego może sprowadzać się mafijnie pojęta przestępczość w XXI wieku.

Albatros - jak zawsze dzięki!

#wiekzła #deeptikapoor #mafia #indie #godfathervibe #cosnapolce #czytamksiazki #dobraksiazka #albatros #wydawnictwoalbatros #bookstagram #bookstagrampolska #recommendedbooks #instabooks #instabookspoland












Pelé - Stéphane Cohen


Tytuł: Pelé
Autor: Stéphane Cohen
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 08.11.2023
Liczba stron: 368


Król futbolu.

29 grudnia minie okrągły rok od śmierci "Pelé"'go - wirtuoza futbolu, filantropa, człowieka-instytucji, który przez lata nie tylko czarował na boiskach całego świata, ale który także starał się zrobić wiele zarówno dla własnego kraju, nie tylko dla całościowo pojmowanego futbolu, ale także dla lokalnych, brazylijskich społeczności. Niniejsza książka aspiruje do bycia jego biografią. W dużej mierze słusznie, Stéphane Cohen stara się bowiem przedstawić Brazylijczyka nie tylko przez pryzmat jego pamiętnych wyczynów z piłką przy nodze.


Pele był jednym z najlepszych piłkarzy wszech czasów. Ale tak naprawdę wiedziano o nim niewiele. Statystycznie patrząc, Pelé zdobył 1283 goli w 1367 meczach. Co godne odnotowania, jako jedyny piłkarz w historii trzykrotnie sięgnął po mistrzostwo świata w piłce nożnej (1958, 1962, 1970). Jest uważany za najlepszego piłkarza XX wieku, obok Diega Maradony (w dyskusje dotyczące w tej materii Messiego proponuję w tym momencie nie wchodzić - mówimy o XX wieku, a świetność Leo to wiek XXI). Pelé jako „Król Futbolu” nie był człowiekiem, był zjawiskiem.

„Urodziłem się, by grać w piłkę nożną, tak jak Beethoven urodził się, by pisać muzykę, a Michał Anioł, by malować” – mówił o sobie.


Czy jednak TYLKO piłka nożna określa to, jakim Pele był człowiekiem? Bynajmniej. Oprócz tego, że był on artystą sportu, miał on także - jak każdy - swoją historię prywatną. Podróż, która zawiodła Pelé na największe światowe stadiony i do serc milionów kibiców, rozpoczęła się w domku z dziurawym dachem w sercu Minas Gerais, we wschodniej Brazylii. Edson Arantes do Nascimento, bo tak naprawdę nazywał się Pelé, przez kolegów z boiska zwany Gasolina, był synem piłkarza, a jego talent został szybko zauważony. Od 15. roku życia podbijał serca kibiców i ciężko pracował na miano Króla Futbolu. Kiedy zakończył karierę na boisku, został ministrem sportu Brazylii, prezesem kilku klubów piłkarskich, komentatorem sportowym, a nawet… aktorem.


Stronił od skandali, dlatego niewielu ludzi wie o kulisach jego rozwodów, sekretnych romansach, wzgardzonych przyjaźniach i problemach podatkowych. Z relacji najbliższych wyłania się obraz człowieka, który musiał pogrzebać swoje ideały jako minister sportu, który mocno przeżył śmierć córki i identyfikację jej ciała, który musiał poradzić sobie z kłopotami syna powiązanego z handlem narkotykami… Poznajcie prywatną stronę opowieści o Pelé, stronę, bez której nie mogłaby zaistnieć ta zapisana złotymi literami w historii sportu. Oto opowieść o człowieku z krwi i kości ukrytym za legendą sportu...

Książka jest przede wszystkim hołdem dla artysty futbolu, którym Pele bez wątpienia był. Stéphane Cohen ucieka - i słusznie - od debaty na temat tego, czy Pele był najlepszy w historii, czy może jednak palma pierwszeństwa powinna na tym polu przypaść Messiemu (CR7, z uwagi na moją prywatną opinię, nie wliczam do tej debaty - ukrzyżujcie mnie za to, bądź nie; Wasza wola :) ). To właściwy unik z uwagi na fakt, że nie minął nawet rok od śmierci Brazylijczyka... Nad świeżą trumną wypada być cicho.


Lektura bardzo trafnie próbuje odnaleźć pewien balans pomiędzy Pele-piłkarzem, a Pele-człowiekiem. Ten drugi aspekt osobowości naszego bohatera ma bowiem całkiem sporo do zaoferowania i jest sednem tego, jakim Pele był człowiekiem. Powiedzieć, że był człowiekiem "dobrym", to zdecydowanie za mało. Aby poznać pełną skalę wartości osobowościowej i filantropijnej Brazylijczyka, trzeba niniejszą książkę po prostu przeczytać.


"Pelé" to absolutne "must have" dla każdego fana piłki nożnej. Co więcej, pomimo zamieszczonych w książce statystyk, lektura nie sprowadza się jedynie do nich, co czyni z niej dodatkową wartość dodaną z perspektywy chęci ukazania tego, kim Pele tak naprawdę był i co najmocniej przyświecało jego życiu. Warto się z tym punktem widzenia zapoznać.

Albatros - jak zawsze dzięki!

#pele #stephanecohen #sport #piłkanożna #brazylia #jogabonito #ginga #cosnapolce #czytamksiazki #dobraksiazka #albatros #wydawnictwoalbatros #bookstagram #bookstagrampolska #recommendedbooks #instabooks #instabookspoland












Kot, który nauczał zen - James Norbury


Autor: James Norbury*
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 08.11.2023
Liczba stron: 176


Kot i jego (może także nasza?) droga.

James Norbury przyzwyczaił nas do pięknych historii, dzięki którym możemy nieco zwolnić, zachwycić się pięknem prostych rzeczy i pomyśleć - choć przez chwilę - o tym, czy aby podążamy właściwą ścieżką naszego losu... "Kot, który nauczał zen" nie odbiega (na całe szczęście!) od tych standardów: będzie to historia mądrego Kota i jego drogi (być może także naszej) do tytułowego "zen". To opowieść o tym, że największa mądrość jest w nas, i że warto spojrzeć na siebie i na świat z zupełnie innej perspektywy... James Norbury jak zwykle porusza najgłębsze struny naszych dusz i skłania do przemyśleń o naturze świata (oraz nas samych!), na które zazwyczaj... nie mamy po prostu czasu. A szkoda.


"Nauczyłem się, że to, czego chcemy, rzadko jest tym, czego potrzebujemy, a to, czego potrzebujemy, prawie nigdy nie jest tym, czego chcemy."

Pewien Kot, uczony w filozofii zen, dowiaduje się o samotnej pradawnej sośnie, rosnącej głęboko w klonowym lesie. Wieść niesie, że wśród jej konarów można odnaleźć nieskończoną wiedzę, harmonię i spełnienie.


Piękno bardzo często tkwi w prostocie, a droga do osiągnięcia szczęścia i spokoju ducha prowadzi zazwyczaj przez etap pogodzenia się ze stratą i akceptacji tego, na co nie mamy realnego wpływu. Najczęściej w życiu jest tak, że osiągniemy cel dopiero wtedy, gdy uda nam się wyżej opisany stan ducha osiągnąć - po drodze pamiętając o przyjaciołach oraz o tym, co nosimy w głębi naszych serc... Jeśli choć na chwilę o tym zapomnimy, to możemy liczyć na to, że przypomni nam o tym bohater tej książki: kot, który nauczał zen.


W opisany wyżej sposób zaczyna się jego podróż z miasta w głąb lasu, w poszukiwaniu skarbnicy mądrości i źródła oświecenia, w trakcie której poznajemy pozostałych bohaterów tej książki: niespokojną Małpę, zmęczoną życiem Żółwicę, zmagającego się z gniewem Tygrysa, zagubionego Wilczka i chciwą Wronę. Każde z tych zwierząt usłyszy od Kota inną historię i wyniesie ze spotkania cenną lekcję. Ale dopiero niespodziewane spotkanie z figlarnym Kociakiem uświadomi staremu Kotu, że w tej pełnej przygód podróży nigdy nie chodziło o drzewo…

Napisana łagodnym, kojącym stylem książka, ozdobiona ilustracjami inspirowanymi japońskim drzeworytem, ujawnia i przybliża klasyczne opowiastki i praktyki zen, a pojawiające się na jej kartach urocze postacie pokochają czytelnicy w każdym wieku.


Istnieją opowieści, które potrafią zarażać magią, ciepłem i wielką mądrością płynącą z prostych rzeczy. Ze spraw, które są częścią nas, ale o których bardzo często zapominamy - a to właśnie w nich kryje się sekret szczęścia, spokoju i uśmiechu, których w każdej chwili możemy doświadczyć na nowo. I dotyczy to każdego - zarówno dorosłych, jak i dzieci (może nawet dla najmłodszych poznanie tych prawd będzie jeszcze ważniejsze niż dla dorosłych). Taką właśnie książką jest "Kot, który nauczał zen". To przepiękna opowieść o tym, o czym nigdy nie powinniśmy w naszym życiu zapominać.


Przygody bohaterów niniejszej książki pełne są ciepła, momentami nostalgii oraz prawdy o tym, na czym polega nasze życie. Nie zawsze jest ono kolorowe, jednak powinniśmy dołożyć wszelkich starań aby przeżyć je jak najlepiej - nawet w obliczu naszych ograniczeń. Książka jest ważną nauką w tej materii. Czerpiąc z tradycji i filozofii buddyzmu adaptuje jej założenia na gruncie współczesności i kompletnie nieważne jest to, że prawdy te poznajemy za pośrednictwem fikcyjnych, podróżujących zwierzaków. Na ich miejscu mógłby się znaleźć każdy z nas.


Książeczka jest niepozorna, ale treści... PEŁNA! Można by pomyśleć, że to pozycja dla dzieci (wszak okładka nie sugeruje niczego innego), a jednak mam nieodparte wrażenie, że niejeden dorosły mógłby się z kolejnych stron bardzo wiele nauczyć. O czym bowiem jest ta książka? Najprościej będzie powiedzieć, że o wszystkim tym, co jest w życiu ważne. Co daje siłę. Co pozwala wierzyć w siebie, w innych i w to, że na końcu wszystko będzie dobrze (nawet jeśli jeszcze nie teraz).


Sugerowane w opisie książki porównania do "Małego Księcia" czy "Kubusia Puchatka" nie są wcale na wyrost. Ta niepozorna książeczka zawiera w sobie bowiem wiele życiowej mądrości. Nie jest to może ten poziom, sława i ta półka literacka co wspomniane chwilę temu klasyki, ale książce Jamesa Norbury'ego wcale nie jest do nich aż tak daleko. Ta książeczka może okazać się fenomenem - o ile tylko zagości szerzej w zbiorowej świadomości i czytelnicy dadzą jej szansę. A na ową szansę książka ta z całą pewnością zasługuje.


*Książki o Wielkiej Pandzie i o Małym Smoku Jamesa Norbury’ego sprzedały się już na całym świecie w łącznym nakładzie ponad pół miliona egzemplarzy, a prawa do ich publikacji kupiono w trzydziestu trzech krajach. Wydana w 2021 roku "Wielka Panda i Mały Smok" opowiada historię dwojga niezłomnych przyjaciół, którzy podróżują przez bezkresny krajobraz, pośród zmieniających się pór roku, ucząc się, jak żyć chwilą, godzić się z brakiem pewności siebie i znaleźć siłę, by wspólnie pokonywać życiowe przeszkody. Wydana w 2022 roku "Podróż" traktuje o ich dalszych przygodach, pokazując, w jaki sposób pokonywanie trudności w drodze do szczęścia kształtuje nas wszystkich. Nowy projekt Jamesa Norbury’ego nawiązuje do podobnych tematów i pomysłów, ale tym razem w rolach głównych zobaczymy zupełnie inne postaci. Ich historie inspirowane są koanami zen – zagadkami lub łamigłówkami, których buddyści zen używają podczas medytacji, aby objawić głębsze prawdy o świecie i o człowieku. Mistrzowie zen używają koanów do testowania uczniów, a wiele z nich pochodzi ze zbiorów sentencji zebranych przez chińskich kapłanów w XII i XIII wieku. Kot, który nauczał Zen to książka nadziei, a opowiedziane tu historie nie są gotowymi odpowiedziami, lecz wskazówkami, bo wszystko czego potrzebujemy, żeby przezwyciężyć problemy i niedoskonałości, jest w nas, wystarczy to tylko odkryć.

Albatros - jak zawsze dzięki!

#kotktórynauczałzen #jamesnorbury #dladzieci #booksforkids #dladzieciinietylko #bookreview #recenzjaksiążki #cosnapolce #czytamksiazki #dobraksiazka #albatros #wydawnictwoalbatros #bookstagram #bookstagrampolska #recommendedbooks #instabooks #instabookspoland