piątek, 27 września 2024

Gwiezdny posłaniec. Nasza cywilizacja z perspektywy kosmicznej - Neil deGrasse Tyson

Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 05.06.2024
Liczba stron: 408


Kosmiczna perspektywa.

Znakomity i dobrze znany popularyzator nauki i wiedzy o wszechświecie, Neil deGrasse Tyson, powrócił do nas jakiś czas temu z nową książkową propozycją. "Gwiezdny posłaniec" - bo o nim mowa - to potężna dawka popularnonaukowej wiedzy, za pomocą której autor proponuje nam nowe spojrzenie na całokształt ludzkiej cywilizacji. Oczywiście z kosmicznej perspektywy.


Spoglądając na naszą cywilizację z kosmicznego dystansu, Neil deGrasse Tyson rzuca nowe światło na najważniejsze linie podziału współczesnego społeczeństwa. Pisze o wojnie, polityce, religii, prawdzie, pięknie, płci i rasie w sposób, który zachęca nas do głębszego poczucia jedności. W czasach, gdy poglądy polityczne i postawy kulturowe ulegają wyjątkowej polaryzacji, Tyson przychodzi z bardzo potrzebnym antidotum na społeczne rozłamy, odwołując się z pasją do dwóch źródeł oświecenia: perspektywy kosmicznej i racjonalności nauki.


Przyjęcie takiego punktu widzenia – jak pokazuje niejedna historia – może wywołać nasz wewnętrzny reset i ponowną kalibrację życiowych priorytetów. Perspektywa kosmiczna sprawia bowiem, że społeczeństwo, cywilizacja i jej zdobycze kulturowe zyskują zupełnie inny wymiar. W „Gwiezdnym posłańcu” Tyson pokazuje, jak bardzo ludzka jest nauka: jak jej metody, narzędzia i odkrycia – w rzeczywistości bardzo dalekie od swojego zimnego, wyzbytego uczuć stereotypu – ukształtowały współczesną cywilizację i stworzyły krajobraz, w którym żyjemy, pracujemy i bawimy się. To dzięki nauce i racjonalnemu myśleniu nasz światopogląd może stać się głębszy i bardziej świadomy, pozbawiony bezpodstawnych uprzedzeń i nieuzasadnionych emocji.


Neil deGrasse Tyson odnosi sukces (nie tylko literacki) chyba przede wszystkim dlatego, że potrafi opowiadać. Jest w stanie zająć uwagę czytelnika, nie przynudza, sypie anegdotami i ma niesamowity talent do łopatologicznego wyjaśniania spraw z pozoru bardzo skomplikowanych z naukowego punktu widzenia. Do tego zwalnia narracyjnie kiedy trzeba, daje chwilę oddechu od naukowych treści jeśli jest ich zbyt wiele, wraca do najbardziej zawiłych kwestii przy wielu okazjach starając się jak najlepiej je wytłumaczyć. Nic dodać, nic ująć - narracyjnie, fabularnie i merytorycznie książka odmierzona została w idealnych proporcjach.


Autor tym razem nie patrzy wraz z nami tylko i wyłącznie w gwiazdy. Równie często opuszcza on wzrok i również nam proponuje, aby uważnie rozejrzeć się po własnym otoczeniu. To pouczające doświadczenie. Z całą pewnością wzbogacające naszą wiedzę i mogące skłonić nas do własnych przemyśleń. Śmiało można więc powiedzieć, że lektura niniejszej książki może przynieść tylko i wyłącznie pozytywne skutki :)

Dziękuję Wydawnictwu 
Insignis za egzemplarz recenzencki.

#gwiezdnyposłaniec #degrassetyson #insignis #kosmos #wszechswiat #nauka #popularnonaukowe 
#cosnapolce #bookstagram #bookreview #czytamksiazki #bookstagrampolska #recommendedbooks #instabooks #instabookspoland












Na złej drodze - Paola Barbato


Autor: Paola Barbato
Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 31.07.2024
Liczba stron: 327


Jedna decyzja.

Adrenalina i strach to nie są zwyczajowe atrybuty kojarzące się z pracą kuriera. No chyba, że przewozi się coś wybitnie nielegalnego i nagle człowiek zda sobie sprawę z tego, CO przewozi. "Na złej drodze" to znakomita propozycja spod znaku sensacji, która niejednemu czytelnikowi przysporzy podwyższonego tętna!


„Wpakowałeś się w coś złego i zbyt dużego dla ciebie, bracie, ale cię przez to przeprowadzimy”. Gdyby tylko było to takie proste… Teraz droga to wszystko, co ma. Nie powinien był otwierać tego pudełka. Wiedział o tym, to była jedna z niepisanych zasad umowy. A jednak to zrobił. Podpisując na siebie wyrok.


Giosciua nigdy nie wymagał zbyt wiele od życia, a życie odwzajemniało mu się w ten sam sposób. Teraz jednak, po trzydziestce, znalazł coś, w czym jest naprawdę dobry. Został kurierem. Nie wie jednak, co dostarcza. Nie ma ambicji, nic go nie obchodzi, o nic nigdy nie pyta, nigdy się też nie spóźnia. Może to właśnie dlatego został wybrany. Pewnej nocy, gdy zobaczył, co przewozi, zdał sobie sprawę, że jest w pułapce i musi zrobić coś, na co nigdy wcześniej się nie odważył. Musi odmówić posłuszeństwa.


I nagle wszystko się zmienia – nieodwracalnie. Najpierw robi mu się słabo na samą myśl o kontroli policyjnej. Następnie ogarnia go paniczny strach: a jeśli nadawca o wszystkim się dowie? Obejrzał zbyt wiele filmów i los niewygodnych świadków nie jest mu obcy. A kiedy dociera do niego, że ten, kto go wynajął, jest gdzieś tu, w pobliżu, i obserwuje każdy jego ruch, Giosciua uświadamia sobie, że pozostaje mu wyłącznie ucieczka. I że jest tylko jedno miejsce, gdzie nic złego nie może mu się stać: autostrada, po której jedzie i z której nie może już zjechać.


Koncept na powieść jest nie tylko bardzo dobry, ale i prosty. Atmosfera napięcia tężeje na łamach książki z rozdziału na rozdział, a klaustrofobiczne w gruncie rzeczy realia (autostrada jest niby długa i szeroka, ale prawda jest prosta: nie można z niej uciec, ani się na niej zatrzymać) dopełniają obrazu sytuacji, który w odniesieniu do powieściowo klimatu sprawdził się w stu procentach. Brawo!

Polecam.

Insignis - dzięki!

#nazłejdrodze #paolabarbato #insignis 
#cosnapolce #bookstagram #bookreview #czytamksiazki #bookstagrampolska #recommendedbooks #instabooks #instabookspoland












Zaginiona księgarnia - Evie Woods


Autor: Evie Woods
Wydawnictwo: InsignisStoryLight
Data wydania: 19.06.2024
Liczba stron: 456


Życie jak z książki.

Czy życie może wyglądać tak, jak w książce? I tak - i nie. Zależy czego oczekujemy... i na co trafimy. Jeśli na naszej drodze zawitalibyśmy pod pewien dubliński adres, gdzie mieści się "Zaginiona księgarnia", to możemy być pewni, że mocne wrażenia po tej wizycie będą gwarantowane.


Przy cichej ulicy w Dublinie zaginiona księgarnia czeka, by ją odnaleźć… Opalina, Martha i Henry zbyt długo godzili się na role drugoplanowych bohaterów. Kiedy w końcu postanawiają przejąć stery własnego życia, los prowadzi ich pod pewien adres, gdzie zapomniana księgarnia czeka, by ktoś ją odnalazł.


Trójka niczego niepodejrzewających nieznajomych przekonuje się, że ich własne historie są tak samo niezwykłe, jak te, które opisano na stronach ich ukochanych książek. Odkrywając tajemnice księgarnianych półek, przenoszą się do cudownego świata… gdzie nic nie jest takie, jakie się wydaje.


Książkę można zakwalifikować jako pewnego rodzaju fantasy, lecz... nie do końca. Poruszające (i w gruncie rzeczy także wzruszające) historie naszej trójki bohaterów są bowiem także świetnymi portretami psychologicznymi całego tria oraz odbiciem losu bardzo wielu z nas, czytelników. Tego rodzaju analogie są dowodem na to, że największą literacką inspiracją zawsze była, jest i będzie ludzka egzystencja i całokształt związanych z nią (jakże zmiennych!) kolei losu.


Lektura to znakomity powód do własnych przemyśleń - oczywiście już po lekturze.
Polecam!

InsignisStoryLight - dzięki!

#zaginionaksięgarnia #eviewoods #insignis #storylight 
#cosnapolce #bookstagram #bookreview #czytamksiazki #bookstagrampolska #recommendedbooks #instabooks #instabookspoland












World of Warcraft: Smocza wojna - Courtney Alameda


Autor: Courtney Alameda
Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 17.07.2024
Liczba stron: 520


Smocza wojna.

Książki oparte fabularnie o wątki z popularnych franczyz ze świata gier wychodzą, generalnie, różnie. Często są to niewypały, a czasem są to tylko literackie popłuczyny obliczone na odcinanie kuponów i maksymalizację zysku. Rzadko zdarza się, że taki projekt wypada dobrze. "World of Warcraft: Smocza wojna" zdaje się być jednak wyjątkiem. Dzięki książce odkryjemy pełną historię Smoczej Wojny w oficjalnej powieści towarzyszącej grze World of Warcraft: Dragonflight.


Kiedy świat był młody, wszystkie zasiedlające go formy życia drżały przed potęgą Galakronda, ogromnego nienasyconego proto-smoka. Pięcioro proto-smoków stanęło wówczas u boku wykutego przez tytanitów Strażnika Tyra, by stawić czoła tej bestii. Po rozpaczliwej walce Galakrond ostatecznie padł od odniesionych ran, a pięcioro zwycięzców zostało obrońcami Azeroth. Tytanici obdarzyli Nozdormu, Yserę, Alexstrazę, Malygosa i Nelthariona magią Ładu, przekształcając ich w Aspekty: potężne smoki władające czasem, naturą, życiem i magią. Inne proto-smoki podążyły ich ścieżką, a nasycone mocą tytanitów smocze rody stanęły u boku swoich przywódców, by kształtować świat i służyć Aspektom. Taką opowieść od wieków snuły smocze rody… ale nie jest to pełna historia.


Gdy Smocza Królowa i jej ród zaczęli przekształcać Azeroth, nie wszystkie smocze stworzenia postrzegały magię Ładu jako dar. Odrzucając wpływ tytanitów, grupa zbuntowanych proto-smoków zaczęła czerpać z mocy żywiołów planety i odrodziła się jako Wcielenia pod przewodnictwem Iridikrona. Wcielenia wierzyły, że smoczy rodzaj nie powinien być nikomu podporządkowany, i wznieciły bunt przeciwko Aspektom i wszystkiemu, co Aspekty reprezentują.


Mimo wysiłków Alexstrazy i jej przyjaciółki proto-smoczycy Vyranoth, starających się za wszelką cenę ocalić pokój, obie strony uciekają się do przemocy, a smoki stają przed wyborem: opowiedzieć się za którąś z frakcji czy zginąć w chaosie narastającego konfliktu. Smocza wojna wstrząsa fundamentami świata. Walczące ze sobą smoki zdają sobie sprawę, że będą musiały dokonać poświęceń, by zabezpieczyć przyszłość swojego rodzaju – poświęceń, których konsekwencje będą ponosić przez wieki.

Jak wyszło? Wydaje mi się, że co najmniej poprawnie. Jednak jeśli nie znacie gry, to odbiór książki może być różny... Autorka stara się pewne rzeczy naświetlić i wyjaśnić, a przez to pomóc czytelnikowi w zagłębieniu się w książkowy świat. 
Moje odczucia są pozytywne, jednak swój werdykt musicie wydać sami.

Insignis - dzięki!

#worldofwarcraft #smoczawojna #courtneyalameda #insignis #cosnapolce #bookstagram #bookreview #czytamksiazki #bookstagrampolska #recommendedbooks #instabooks #instabookspoland












Latem, o tej samej porze - Annabel Monaghan


Autor: Annabel Monaghan
Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 05.06.2024
Liczba stron: 307


Coś, co wraca.

Czasem drogi dwojga ludzi się rozdzielają z przyczyn, które... niczego nie kończą. Wtedy relacja (nawet najpiękniejsza w chwilach swego apogeum) nie jest czymś skończonym, lecz czymś, co może do nas wrócić - wywracając do góry nogami całą naszą obecną egzystencję. Co wtedy zrobić? Co wybrać? Ot, miłosne dylematy :) Annabel Monaghan zdaje się zna je bardzo dobrze, czemu daje dowód w "Latem, o tej samej porze".


Życie Sam jest na właściwej drodze. Ma idealnego narzeczonego – lekarza Jacka (jego sztywna rutyna naprawdę jej odpowiada), świetną pracę w Nowym Jorku (pod warunkiem, że nie zostanie zwolniona) i właśnie zamierza odwiedzić okolice swojego rodzinnego letniego domu na Long Island, gdzie ma odbyć się jej ślub.


Wszystko powinno pójść zgodnie z planem, ale kiedy Sam przyjeżdża na miejsce, czuje, że coś tu nie gra. Jest tam Wyatt. Jej Wyatt. Ale przecież trzydziestoletnia zaręczona kobieta nie powinna wpadać w panikę przy chłopaku, który złamał jej serce, gdy miała szesnaście lat. Prawda?

Kiedy jednak Sam słyszy na plaży dźwięki gitary płynące z domu obok, czuje, jakby czas się zatrzymał. Zalewa ją fala wspomnień: dotyk skóry Wyatta, ich noce w domku na drzewie i prawdziwe przyczyny ich rozstania. Przypomina sobie, kim była kiedyś, i gdy Wyatt ponownie wkracza w jej życie, ich dawna więź odżywa. A teraz Sam musi podjąć decyzję…


Czasami taki wybór jest bardzo trudny. Nie będę spoilerował zakończenia, lecz muszę przyznać, że lektura dała mi do myślenia. O dziwo! - wszak to kolejne "romansidło", a co "facet może mieć w takich kwestiach za przemyślenia" :) A jednak ;) I wniosek z nich płynie jeden: stare miłosne historie trzeba w swoim życiu zamykać. W ten, czy w inny sposób. Jeśli się tego nie zrobi, to zawsze wrócą (a to, czy będzie to "powrót" dobry, czy zły, jest sprawą otwartą).

Insignis - dzięki!

#latemotejsamejporze #annabelmonaghan #insignis 
#cosnapolce #bookstagram #bookreview #czytamksiazki #bookstagrampolska #recommendedbooks #instabooks #instabookspoland












To lato będzie inne - Carley Fortune


Autor: Carley Fortune
Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 31.07.2024
Liczba stron: 408


Obietnica lata.

Namiętność, niemożliwa do powstrzymania słabość, perspektywy (?) na uczucie... "To lato będzie inne" autorstwa Carley Fortune to klasyczne wakacyjne romansidło, które (być może?) choć na chwilę zatrzyma jeszcze wysoką temperaturę (w najgorszym razie tę książkową).


Tego lata dotrzymają obietnicy. Tego lata nie ulegną pokusie. To lato będzie inne. Lucy spędza wakacje w domku na plaży na Wyspie Księcia Edwarda. Felix jest miejscowym, w którego towarzystwie Lucy bardzo dobrze się bawi. Problem w tym, że Lucy nie wie, że Felix to młodszy brat Bridget, jej najlepszej przyjaciółki. Ale powodów, przez które powinni trzymać się od siebie z daleka, jest więcej… Dlatego przyrzekają sobie, że już nigdy więcej nie powtórzą pewnej gorącej nocy. Łatwiej powiedzieć niż zrobić...


Co rok Lucy ucieka na wyspę z Bridget, by odetchnąć nadmorskim powietrzem oraz zakosztować świeżych ostryg i rześkiego vinho verde. Zawsze zaczyna się od długiego spaceru po skąpanej w złocistym słońcu plaży u stóp wysokich czerwonych klifów. I za każdym razem Lucy obiecuje sobie, że nie skończy w łóżku Felixa. Do tej pory – niezależnie jak bardzo zauroczona Felixem – Lucy nie angażowała się w tę relację emocjonalnie. Kiedy jednak Bridget ucieka z Toronto na tydzień przed ślubem, Lucy rzuca wszystko, by podążyć za nią na wyspę. Ma misję: pomóc Bridget przejść przez kryzys i… oprzeć się w końcu jedynemu mężczyźnie, któremu nigdy nie potrafiła powiedzieć nie. Ale tym razem blask w oczach Felixa i jego zalotne żarty zostają zastąpione czymś nowym, czymś, przez co Lucy zaczyna się zastanawiać, na ile jej serce jest naprawdę bezpieczne.


Wszystkie znaki na niebie i ziemi - włącznie z wrażeniami po lekturze - wskazują, że mamy do czynienia z klasycznym romansidłem. I w dużej mierze tak właśnie jest... Co oczywiście nie stanowi dla książki jakiegoś dyskwalifikującego zarzutu, lecz - tak mi się wydaje - przyjęta w lekturze konwencja nie wyróżnia się na tle pokrewnych tytułów... NICZYM. I tak to może zostawmy... :)

Insignis - dzięki!

#tolatobędzieinne #carleyfortune #insignis 
#cosnapolce #bookstagram #bookreview #czytamksiazki #bookstagrampolska #recommendedbooks #instabooks #instabookspoland












Wakacyjny switch-off - Beth Reekles


Autor: Beth Reekles
Wydawnictwo: InsignisStoryLight
Data wydania: 31.07.2024
Liczba stron: 480


Wakacyjne problemy.

Choć - patrząc na kalendarz - lato właśnie nas (już oficjalnie niestety!) opuściło, to jednak znajdzie się kilka sposobów na to, aby jeszcze na chwilę je zatrzymać. Lub przywołać ;) Takim sposobem na pewno będzie wybitnie wakacyjna co do klimatu książka Beth Reekles pt. "Wakacyjny switch-off".


Trzy zupełnie różne dziewczyny. Ta sama wakacyjna plaża. Luna, Rory i Jodie nie znają się, ale każda z nich pragnie przed czymś uciec. Luna niespodziewanie zerwała ze swoim chłopakiem. Rory musi wymyślić jakiś sposób na zakomunikowanie rodzinie, że chce realizować swoją artystyczną pasję. Z kolei Jodie czuje się zagubiona zarówno w życiu, jak i w miłości.


Wszystkie dziewczyny są w drodze do tego samego kurortu. Co się wydarzy, kiedy ścieżki ich życia przetną się pod gorącym słońcem? Czy ich tegoroczne wakacje okażą się niezapomniane?

Beth Reekles – autorka przebojowej serii Kissing Booth, będącej zarazem kanwą hitu Netflixa – zaprasza do lektury swojej nowej powieści, w której w równych proporcjach humor miesza się z romansem.


Hmm... Jako wakacyjno-urlopowa rozrywka książka z pewnością ma wszelkie szanse na spotkanie się z uznaniem. Bądźmy jednak szczerzy: treści jakiejś szczególnej wagi tutaj nie znajdziemy ;) Ot, lekki, niezobowiązujący temat - jak na wakacyjną lekturę przystało.

InsignisStoryLight - dzięki!

#wakacyjnyswitchoff #bethreekles #insignis #storylight 
#cosnapolce #bookstagram #bookreview #czytamksiazki #bookstagrampolska #recommendedbooks #instabooks #instabookspoland












niedziela, 8 września 2024

Ubongo Junior - Grzegorz Rejchtman

Autor: Grzegorz Rejchtman
Wydawnictwo: Egmont Polska
Data wydania: 14.08.2024
Wiek: od 4 lat
Liczba graczy: 1-4
Czas gry: 20 minut


Ubongo w wersji dla najmłodszych!

Znana, ceniona i lubiona seria gier "Ubongo" już od dawna gości w wielu domach. W grę może w zasadzie grać każdy, nawet naprawdę mali gracze (niezależnie od dotychczasowych wersji gry zawsze wystarczyło lekko uprościć zasady i voila! - mógł zagrać absolutnie każdy!), jednak od niedawna mamy szansę na coś naprawdę ekstra dla najmłodszych: "Ubongo Junior" dedykowane specjalnie dla dzieci od 4 roku życia!


Gra pomyślana jest jako rodzinna rozrywka (można rzecz jasna grać też w gronie przyjaciół ;) ) oraz jako sposób na ciekawe spędzenie czasu - zastosowanie jest dowolne, a jego sednem jest kreatywne zaangażowanie naszych szarych komórek. I dużym plusem tego pomysłu jest to, co od zawsze stanowi o sile planszówek - nie ma tu konieczności odpalania telefonu, czy komputera.


W grę można zagrać samemu, lub w towarzystwie trzech osób. Każdy z graczy otrzymuje na początek zestaw ośmiu kafelków z wyobrażonymi na nich zwierzętami; mają one różne kształty, a my będziemy musieli używać ich mądrze, z refleksem i bazując na spostrzegawczości - od tej bowiem pory zaczyna się zabawa!


Gra polega na ułożeniu w jak najkrótszym czasie wylosowanych zestawów z wzorami-łamigłówkami, które wyobrażone są na kartach gry o różnym stopniu trudności. Do ich ułożenia służą nasze klocki - musimy je tak dopasować do łamigłówki, aby nie pozostały żadne białe pola. Nowa wersja charakteryzuje się pięknymi, dzikimi zwierzątkami na kafelkach. To zwierzaki będą tu bowiem głównymi bohaterami. Uwielbiają one spotykać się na sawannie i w dżungli. Jednak żeby spotkanie przebiegało w miłej atmosferze muszą zająć odpowiednie miejsca. Gracze jak najszybciej starają się więc umieścić zwierzęta w odpowiedni sposób na planszy, aby nie pozostały puste białe pola. Pierwszy gracz, któremu się to uda, krzyczy „Ubongo” i losuje kryształ z woreczka. Wygrywa gracz z najcenniejszą kolekcją kamieni.


Dwa poziomy trudności sprawiają, że zabawa jest niezwykle ekscytująca! Grę można połączyć z klasycznym „Ubongo” i grać jednocześnie w dużej grupie dorosłych i dzieci. Kafelki ze zwierzętami można także wykorzystać jako wzory do rysunków o tematyce dżungli lub tworzenia opowiadań i bajek.


A dlaczego warto zagrać w grę?:
- uczy nazw dzikich zwierząt 
- ćwiczy logiczne myślenie 
- uczy zdrowej rywalizacji 
- rozwija umiejętności logicznego myślenia 
- rozwija spostrzegawczość i motorykę małą.


"Ubongo Junior" wymaga myślenia przestrzennego i bez wątpienia pozwala rozwijać naszą wyobraźnię (i to nie tylko tę przestrzenną!). Czas przy grze mija niesamowicie szybko i jest to naprawdę znakomita zabawa - i to tym lepsza, że wspólna; pamiętajmy bowiem, że oznaczenie wieku to absolutnie żadna przeszkoda w tym, aby dzieci i dorośli zagrali w tę grę wspólnie! Planszówka w stylu "Ubongo" to świetny pomysł na spędzenie wieczoru lub popołudnia; dobra zabawa gwarantowana!


Więcej tutaj:
https://egmont.pl/Ubongo-Junior,83493894,p.html

Dziękuję Egmont Polska za egzemplarz recenzencki.

#ubongojunior #ubongo #grzegorzrejchtman #egmont #egmontpolska #planszówki #grybezprądu #gramywplanszówki #graniełączy #graplanszowa #bookstagram #dladzieciidladorosłych #wspólnespędzanieczasu #pomysłnawieczór












Zombiaczek. Zawsze głodny - Christophe Cazenove, William Maury

Seria: Zombiaczek (tom 1)
Autor: Christophe Cazenove, William Maury
Wydawnictwo: Egmont Polska
Data wydania: 14.08.2024
Liczba stron: 48


Humor i groza.

Czy można jednocześnie się trochę bać i zdrowo pośmiać? Zdecydowanie tak - jeśli macie w tej kwestii wątpliwości, to polecam sięgnąć po pierwszy tom nowej komiksowej serii pt. "Zombiaczek. Zawsze głodny".


Pierwszy tom zwariowanej humorystycznej opowieści grozy dla nastolatków i dorosłych. Margotka ma już dość kłótni rodziców i postanawia znaleźć sobie własne miejsce na świecie. Wybiera cmentarz pełen wesołych zombi, którym przewodzi słodki i straszny Zombiaczek! W ich towarzystwie dziewczyna wreszcie czuje się normalnie, a w mrocznej atmosferze znów może pisać wiersze. Ale kiedy przebywa się z żywymi trupami, trzeba być przygotowanym na niebezpieczne i krwawe wydarzenia... 

Komiks jest wydany PRZEPIĘKNIE. Tak ładnej pozycji tego rodzaju naprawdę dawno już nie widziałem :) Czytanie to czysta przyjemność. Cała historia ma ponadto niepowtarzalny klimat, w którym łączą się ze sobą zarówno humor, jak grozę. W dodatku główna dziewczęca bohaterka nieco przypomina Wednesday - za to dodatkowy plus.


Autorami cyklu są dwaj Francuzi: sławny scenarzysta Christophe Cazenove, znany w Polsce z serii „Sisters”, „Mali bogowie”, „Kasia i jej kot” czy „Zoo wymarłych zwierząt” oraz rysownik William Maury, który wraz z Cazenove’em tworzy bestsellerowe „Sisters”. 

Więcej tutaj:
https://egmont.pl/Zombiaczek.-Zawsze-glodny.-Tom-1,82845712,p.html

Egmont Polska - dziękuję.

#zombiaczek #wieczniegłodny #egmontpolska #światkomiksu #dladzieci #komiksdladzieci #cosnapolce #booksforkids #comicbook #comicbookforkids #bookstagrampolska












Las Czasu. Dzieci Kamienia - Tristan Roulot, Mateo Guerrero

Seria: Las Czasu (tom 1)
Autor: Tristan Roulot, Mateo Guerrero
Wydawnictwo: Egmont Polska
Data wydania: 14.08.2024
Liczba stron: 48


Powstrzymać czas.

A co, gdyby możliwe było zatrzymanie czasu? Choć na chwilę? Albo i na dłużej - bohaterowie nowej serii "Las Czasu" to dzieci, które zatrzymały czas na baaaardzo długo. Wyjątkowy dar może im jednak zostać odebrany; zmuszeni są o niego walczyć, a historię tę poznamy dzięki komiksowi "Las Czasu. Dzieci Kamienia".


Pierwsza część przygodowej opowieści fantasy o sile przyjaźni i lojalności, ale też o nienasyconej żądzy władzy i wiecznego życia. W sercu pradawnego lasu istnieje miasto zamieszkane przez dzieci, które są chronione mocą alchemicznego Kamienia przed skutkami upływu czasu. Pewnego dnia sprytna złodziejka rozbija kryształ i kradnie jeden z jego odłamków. Czworo dzieci będzie musiało wyruszyć w nieznany świat, aby odzyskać brakujący fragment i ocalić miasto przed przyspieszonym działaniem zabójczego czasu. Bohaterowie szykują się na wielką przygodę, ale nie mają pojęcia, jak straszne niebezpieczeństwa na nich czyhają! 

Gorąco polecam :) Niezbyt często patrzę przychylnym okiem na komiksowe nowości, tym razem jednak czytana przeze mnie pozycja jest jak najbardziej godna uwagi oraz polecenia. Warto spróbować!


Scenarzystą opowieści jest Francuz Tristan Roulot, znany z postapokaliptycznego cyklu „Le convoyeur” czy publikowanych także w Polsce krótkich humorystycznych historyjek „Gobliny”. Rysunkami zajął się specjalista od fantasy, hiszpański grafik Mateo Guerrero, twórca autorskiej serii „Turo” i ilustrator cyklu „Dragonseed”. 

Więcej tutaj:
https://egmont.pl/Las-Czasu.-Dzieci-Kamienia.-Tom-1,82845697,p.html

Egmont Polska - dziękuję.

#lasczasu #dziecikamienia #egmontpolska #światkomiksu #dladzieci #komiksdladzieci #cosnapolce #booksforkids #comicbook #comicbookforkids #bookstagrampolska












Alemina. Nieustraszona - Carole Trébor, Gabriele Bagnoli

Seria: Alemina (tom 2)
Autor: Carole Trébor, Gabriele Bagnoli
Wydawnictwo: Egmont Polska
Data wydania: 14.08.2024
Liczba stron: 48


Walka ze złem.

Przebudzone do życia mumie najczęściej przerażają. Ale nie zawsze! Zdarzają się bowiem i takie sytuacje, w których mumia okazuje się bardzo ciekawą świata egipską księżniczką, która chce dowiedzieć się o współczesnej cywilizacji jak najwięcej. Czasem bywa też tak, że mumia musi walczyć ze złem w walce, w której stawką jest dobro wszystkich... Taką właśnie opowieść dostajemy w drugiej odsłonie nowego cyklu pt. "Alemina. Nieustraszona".


Oto drugi tom opowieści o przygodach mumii starożytnej księżniczki we współczesnym świecie. Alemina wyrusza z Wyjątkowymi na poszukiwanie innych klanów niezwykłych istot, aby zebrać je w armię zdolną pokonać organizację bezwzględnych Molossów. Księżniczka będzie musiała się nauczyć posługiwania magicznymi przedmiotami podarowanymi jej przez matkę, bo bez nadnaturalnego wsparcia nie zdoła przeciwstawić się tajemniczemu przywódcy Molossów. Aleminę czeka mnóstwo wyzwań, ale na szczęście może liczyć na towarzyszy dysponujących przedziwnymi zdolnościami!

Komiks jest wydany PRZEPIĘKNIE. Tak ładnej pozycji tego rodzaju naprawdę dawno już nie widziałem :) Czytanie to czysta przyjemność. Cała historia ma ponadto niepowtarzalny klimat, w którym łączą się ze sobą czary, magia, tajemnice i unoszący się wokół duch dawno minionej przeszłości.


Autorką scenariusza jest francuska historyczka, pisarka i autorka filmów dokumentalnych Carole Trébor, laureatka licznych nagród literackich za cykl powieści o Ninie Volkovitch. Jako scenarzystka komiksowa została doceniona za album kryminalny „Rouges estampes” i serię dla dzieci „Paloma”. Gabriele Bagnoli to włoski rysownik i kolorysta pracujący przede wszystkim dla wydawców włoskich, a na rynku francuskim znany z serii fantastycznej „La Bulle”.

Więcej tutaj:
https://egmont.pl/Alemina.-Nieustraszona.-Tom-2,82845717,p.html

Egmont Polska - dziękuję.

#alemina #aleminanieustraszona #caroletrebor #gabrielebagnoli #egmontpolska #światkomiksu #dladzieci #komiksdladzieci #cosnapolce #booksforkids #comicbook #comicbookforkids #bookstagrampolska












Smerf bohater - Alain Jost, Thierry Culliford, Jeroen De Coninck

Tytuł: Smerf bohater
Seria: Smerfy Komiks (tom 33)
Autor: Alain Jost, Thierry Culliford, Jeroen De Coninck
Wydawnictwo: Egmont Polska
Data wydania: 14.08.2024
Liczba stron: 48


Bohaterski Smerf.

"Smerf bohater" to opowieść o niebieskich skrzatach z Zaczarowanego Lasu, które podejmą każde wyzwanie, żeby spełnić marzenia. Smerfy znajdują starą książkę opisującą przygody Smerfa Bohatera, który przemierzył pół świata i dokonał wielkich czynów. Postanawiają wystawić o nim przedstawienie. Wszyscy mieszkańcy wioski chcą zagrać główną rolę, ale czy Ważniak, Łasuch, Gapa, Strachuś albo Ciamajda nadają się do odegrania roli nieustraszonego podróżnika i pogromcy wilków? Jak pokażą niespodziewane wydarzenia? Każdy może się okazać prawdziwym bohaterem!


Świetna zabawa, znakomity humor, dobry pomysł na fabułę, cały czas ten sam wysoki poziom rozrywki - wszystko w smerfowej serii jest w dalszym ciągu na swoim miejscu :) To niezmiernie cieszy, wszak Smerfy to jedna z moich ulubionych bajek z dzieciństwa, z której... chyba nigdy tak do końca nie wyrosłem ;) A teraz to już nie tylko moja ulubiona bajka - mogę śmiało powiedzieć, że moja córka już dawno temu połknęła smerfnego bakcyla :)


Cóż można rzec prócz rzeczy oczywistej - mamy do czynienia z absolutną klasyką komiksu. Kreska świetna, Smerfy przyjemnie znajome, perypetie za perypetiami, znakomity humor pełen gagów; jest tutaj wszystko to, za co kolejne pokolenia kochają tę historię :)

Historie ze Smerfami się nie starzeją. I prawdopodobnie nie zestarzeją się nigdy, co jest dobrą wiadomością - miło jest patrzeć jak młode pokolenie poznaje coś, co samemu bardzo się lubiło będąc dzieckiem :)

Więcej tutaj:
https://egmont.pl/Smerf-Bohater.-Tom-33,82845709,p.html

Egmont Polska - dziękuję.

#smerfy #smerfykomiks #smerfbohater #egmontpolska #światkomiksu #dladzieci #komiksdladzieci #peyo #cosnapolce #booksforkids #comicbook #comicbookforkids #bookstagrampolska