niedziela, 17 grudnia 2023

Opowieści z Doliny Muminków - Alex Haridi, Cecilia Davidson, Filippa Widlund

Seria: Księga opowieści
Autor: Alex Haridi, Cecilia Davidson, Filippa Widlund
Data wydania: 06.04.2021
Liczba stron: 195


Dolina Muminków jak żywa :)

"Opowieści z Doliny Muminków" to fantastyczny powrót do krainy dzieciństwa oraz - być może - pierwsze kroki naszych dzieci w świat Muminków, który dzięki opowiadaniom Tove Jansson czaruje już kilka pokoleń małych (i nieco większych) czytelników. Gotowi na wyprawę do Doliny Muminków? :)


Książka zawiera pięć klasycznych muminkowych opowieści. Nie znajdziemy tu (niestety) niczego nowego, ale wydanie tego co dostajemy jest tak ładne, że wynagradza - tak myślę - brak nowości. Ale nie jest to jakiś szczególny minus tej pozycji. Muminki bronią się same - i to od lat :)

Pierwsza opowieść, "Droga do Doliny" to swoisty wstęp do całego, że tak powiem, "muminkowego uniwersum" (a przy okazji chyba najmniej znana z tego zestawu opowieść Tove Jansson). Na wstępie poznajemy Muminka i jego mamę, którzy wędrują przez niegościnne leśne ostępy w poszukiwaniu schronienia. Po drodze spotykają Ryjka, Włóczykija, a na końcu zaginionego Tatusia, który - jak się okazuje - zbudował dla rodziny nowy dom. Zbudował go na dodatek w nowym miejscu, a jako że miejsce to nie ma jeszcze nazwy - zostaje ochrzczone Doliną Muminków.


"Muminki i zaczarowany kapelusz" to świetnie znana (jako kreskówka pod tytułem "Wiosna w Dolinie Muminków") historia o magicznym kapeluszu pewnego czarodzieja, który trafia w muminkowe łapki. Wyniknie z tego całkiem sporo perypetii. "Muminki na wyspie Hatifnatów" to oczywiście opowiastka o morskiej wyprawie Muminków na pewną wyspę, którą nawiedzają białe stworki czekające na burzę i pioruny. Co wyniknie z tego spotkania starsi czytelnicy (i widzowie) zapewne pamiętają ;)


Czwarte opowiadanie, "Muminki i niewidzialny gość", to historia dziewczynki imieniem Nini, która jest... niewidzialna. Poradnik babci Muminka (z którego Mamusia bardzo często czerpie pożyteczne porady) twierdzi, że przy odpowiedniej opiece i traktowaniu dziewczynka ma szansę stać się na powrót widzialna - uda się? ;) 

Ostatnia zawarta w książce historia nosi tytuł "Wigilia w Dolinie Muminków". Nietrudno się domyślić co jest treścią tego opowiadania ;) Będzie zabawnie, albowiem Muminki - jak dobrze wiemy - zimę w całości przesypiają i nie mają zielonego pojęcia czym jest Wigilia, Święta i jak należy je celebrować... Uważają wręcz - widząc pośpiech i świąteczną gonitwę innych - że Wigilia to jakaś okropna poczwara, którą należy obłaskawić prezentami oraz nakarmić wigilijną wieczerzą ;)


Książka to dla rodzica czytającego dziecku kolejne strony jedna wielka, nostalgiczna podróż w krainę dzieciństwa :) Zapewne wielu z Was wychowało się na tej bajce, zatem świetnie powinniście wiedzieć o czym mówię. Lektura to czysta przyjemność! :) Także dla oka, zamieszczone w książce ilustracje są bowiem naprawdę bardzo ładne.


Jeśli czegoś mi w tym zbiorze opowiadań brakowało, to... Buki... Niestety, zimowy potwór spędzający mi kilkadziesiąt lat temu sen z powiek się w tej książce nie pojawił. Szkoda - ta postać dopełniłaby całokształtu wybitnie go przy tym wzbogacając. Średnio też (moim zdaniem, choć można to zrzucić na próbę dopasowania kolejnych opowiadań do następujących po sobie pór roku) pasuje do całej reszty "Wigilia w Dolinie Muminków"... Mówiąc "do całej reszty" mam na myśli towarzystwo pozostałych czterech opowiadań, które są klasyką klasyki jeśli chodzi o Muminki. "Wigilia..." niekoniecznie się tutaj według mnie komponuje z pozostałymi elementami tej układanki...


Więcej wad książka po prostu nie ma :) Muminki ani się nie starzeją, ani nie wypadają z łask. Cieszy mnie to niezmiernie :)

Gorąco polecam! :)

HarperKids / HarperCollins Polska - dzięki!

#opowieścizdolinymuminków #muminki #dolinamuminków #tovejansson #harperkids #dladzieci #cosnapolce












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz