piątek, 11 stycznia 2019

Skoczkowie. Tajemnice mistrzów - Jarosław Kaczmarek


Tytuł: Skoczkowie. Tajemnice mistrzów
Seria: Mali mistrzowie
Autor: Jarosław Kaczmarek
Wydawnictwo: Egmont Polska
Data wydania: 14.11.2018r.
Liczba stron: 216


Poza bulę ;)

Na zimę - lektura dla sportowego kibica w sam raz ;) Tym bardziej, że duch skoków w narodzie bynajmniej - po erze Małysza, a za sprawą Stocha - nie ginie. I zapewne jeszcze długo nie zginie ;)

Jak na książkę skierowaną przede wszystkim do młodego sportowego kibica - lektura zaskakująco dobra. W pewien oczywisty sposób wybiórcza wprawdzie i napisana tak, żeby była to książka dla młodego fana w pełni zrozumiała - a więc prosty język, zwięzłe i ciekawie przedstawione fakty, sporo zdjęć... Nic to jednak tej pozycji nie ujmuje. Szkoda tylko, że książka nie jest bardziej obszerna, no ale musiało tak chyba być ;)

Treść to przede wszystkim polscy skoczkowie i ich historie w pigułce. Lwia część książki poświęcona jest Kamilowi Stochowi. Nie zabrakło jednak należnego miejsca dla Adama Małysza. Znajdziemy tutaj też krótkie historie Wojciecha Fortuny, Marusarza, czy naszej obecnej medalowej drużyny. Są też notki dotyczące najsłynniejszych skoczni świata, uwagi dotyczące skoczni mamucich, strachu skoczka, sposobu jego przygotowania, wyposażenia. Krótko mówiąc - niezbędna wiedza o skokach w pigułce, okraszona dużą ilością zdjęć, skupiająca się na tym, co u młodego kibica najbardziej działa na wyobraźnię.

Czy fani skoków i ich znawcy (tych wszak w narodzie nie brak ;) ) będą zadowoleni? Myślę, że po wzięciu poprawki na to, dla kogo w pierwszej kolejności jest ta książka - zawodu chyba nie będzie. Tym bardziej, że to bardzo ładne z graficznego punktu widzenia opracowanie, którego ważną częścią są dobre zdjęcia. A i ciekawostek się trochę znajdzie, więc... ktoś starszy wiekiem (co nie wyklucza, że młody duchem ;) ) również z powodzeniem może po tę lekturę sięgnąć :)

Polecam ;)

Dziękuję Egmont Polska za egzemplarz recenzencki.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza